Szacuny
0
Napisanych postów
282
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
15166
Ja.. mam zamiar przestac.. tylko narazie nie mam czasu A na powaznie to czy mam z***a*a kondycje po fajkach.. to trudno palacemu powiedziec... ciekawe czy zauwazylbym poprawe gdybym przestal... ale fajki to napewno nic dobrego.. tak pomyslec nad tym. to palenie nie ma sensu
Szacuny
11179
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Wiesz, jak będziesz próbował walczyć z rozdygotanymi łapami, halucynacjami i innymi rzeczami które się ma pod wpływem jointa, to dość szybko możesz skończyc w szpitalu. Palenie - ja osobiście nie palę jako jeden z nielicznych w szkole, ale to chyba dzięki temu (i sztukom walki) jestem jednym z lepszych na WF-ie(reszta po 1 okrążeniu dostaje zadyszki i zarzeka się, że skończy z fajkami). Jak ktoś chce się wybrać na tamten świat za młodu, niech se robi co chce. Ale to tak, jakbyś sobie odcinał części ciała po kawałku...
Nawet największa brutalna siła nie ma szans z techniką.
Szacuny
11179
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
witam wszystkich
chciałem zacząc coś trenować tak na poważnie, na razie tylko trochę ćwiczyłem siłowo, trochę biegałem ale myślę o jakichś sportach ekstremalnych, o jakiejś sztuce walki no i chciałem się kilku rzeczy dowiedzieć, mianowicie
-czy trawa bardzo szkodzi na organizm i czy to prawda że już po dwóch czy trzech skrętach mogą za kilka lat wystąpić halucynacje ?
-jak bardzo ma zniszczony organizm człowiek po (na przykład) roku palenia trawy średnio co miesiąc ?
Szacuny
0
Napisanych postów
20
Wiek
40 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
247
mnie palenie ogólnie osłabiało nic z tego dobrego nie wychodziło po zatym ze niby sie odstresowałem ,cwiczyłem 2 lata temu ,pózniej miałem przerwe rok ,i od tego 2009 zaczełem 3 razy w tygodniu ,duzo mi pomógło to forum ,mobilizacja do rzucenia była wieksza ,jak na razie nawet nie mysle o paleniu ale o polepszeniu wyników siłowych . DUZO W GÓRE POSZŁY POZDRAWIAM