Szacuny
18
Napisanych postów
2032
Wiek
36 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
15756
Robię to trochę w zmodyfikowanej wersji i szczerze to chyba najlepszy obiad jaki jadłem od bardzo dawna. Przede wszystkim dzięki za pomysł na "ciasto" ja tam dodaję jeszcze zmielone płatki owsiane i jest mega.
Zmieniony przez - Eoghan w dniu 2009-05-04 16:22:37
Szacuny
4
Napisanych postów
217
Wiek
37 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
11724
No zależy jakiej grubości będzie placek i czy nie będzie surowy. No i jak smażysz z obu stron to możesz go sobie ładnie przysmażyć. Jak tylko z jednej strony i druga zostanie wilgotna to ci później mięso nie będzie z niego tak wypadać/jak zwiniesz lekko się sklei. No wszystko zależy od ciebie :p
Szacuny
18
Napisanych postów
2032
Wiek
36 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
15756
Ja mielę trochę płatków owsianych dodaję trochę wody, później rozwalam z 2 jajami i wychodzi mi taki grubszy placek jak na zdjęciu wyżej, ale to dlatego, że mam małą patelnię. Smażę z dwóch stron na minimalnym ogniu, jak wyłożysz takiego placka z mąką, płatkami, czy nawet z samych jajek na zimny talerz to sie zrobi para i i tak będzie elastyczny i spokojnie to pozawijasz.
Szacuny
5
Napisanych postów
562
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
2381
Dzisiaj na sniadanie zrobilem sobie dosyc gruby omlet z 4 jajek. Przerwrócil sie raczej bez problemu. Zmielone łatki owsiane wymieszalem z kakem i orzechami. Rozrobilem z woda i wyszedł z tego taki mus. Zawinalem placka z musem. Smak genialny. Pomysl na placka z samych jajek tez genialny
Szacuny
2
Napisanych postów
74
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
1829
super, chyba najlepsza rzecz w tym dziale! Tak mi smakowalo, ze pozniej musialem sobie zrobic jeszcze jednego omleta, a wyszedl calkiem dobry - z nadzieniem czekoladowym:
2 jajka zmiksowane z lyczeczka oliwy
ok. 3 lyzki kakao naturalnego (np. deco morreno)
ok. 3 lyzki miodu (np. spadziowy)
"Ciasto" czyli omlet robimy tak samo, pozniej posypujemy polowe kakao, lejemy miod i znowu kakao, lekko mieszamy lyzka, zeby miod sie troche polaczyl z kakao i skladamy na pol. To juz co prawda nie low carb, ale na sniadanie moze byc.