Szacuny
0
Napisanych postów
16
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
52
Mam pytanie,czy wykorzystaliście kiedyś swoje umiejętności na ulicy,w momencie zagrożenia ? Ring to nie ulica,wiem psychika może puścić,bo przyzwyczajeni do walki na macie,w kaskach można mieć blokadę,a do tego dochodzi stres i gołe pięści i nieznany styl,siła przeciwnika o wszystkim zapomnieć.przydało się ?
Serce do walki to nic w porównaniu z morderczym treningiem.Ale gdy masz jedno i drugie jesteś mistrzem.
Szacuny
0
Napisanych postów
16
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
52
Chodzi mi o to czy mieliście taką sytuację,że nie było odwrotu albo przyjmujesz walkę i się obronisz,a jak nie to i tak cię sklepią.No i masz mus,czy umiejętności pomogły, czy boksem się można obronić ? Na pewno ktoś miał kiedyś takie doświadczenie,pytam czy pomógł
Serce do walki to nic w porównaniu z morderczym treningiem.Ale gdy masz jedno i drugie jesteś mistrzem.
Szacuny
14
Napisanych postów
1318
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
13614
zeby tylko raz nawet kilka razy uzywalem parteru na ulicy tzn obalenie dosiad i dalej nie musze pisac co sie dzialo chociaz nie polecam uzywania parteru na ulicy poniewaz troche sie mozesz pobrudzic i w moim przypadku wylapalem kontuzje kolana ktora wykluczyla mnie na 2 miesiace treningow i jak mialem klopoty z nogami to juz nie moge ich calkiem cwiczyc no ale ze trafilem na 2metrowca to trzeba bylo sobie jakos radzic
z tym ze sie nie zapomina to g**wno prawda poprostu boisz sie uzyc niektorych kopniec uderzen itd i nie kazdatechnika czy ciosy sprawdzaja sie na ulicy
to jest poprostu walka bez zasad
Zmieniony przez - jacek1111 w dniu 2009-04-28 18:21:58
Szacuny
13
Napisanych postów
1210
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
48553
Moze pomoc, ale nie musi jak ktos ma słaba psychike ;)
Po drugie nie zakładaj takich samych tematow.
Po trzecie wyszukiwarka, jest b.duzo tematów, apropo "ulicy".
Szacuny
1
Napisanych postów
159
Wiek
34 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
6440
walka w ringu jest IMO wiele trudniejsza niz taka na ulicy ;]
swoja droga trenujac, trzeba niezle uwazac zeby kogos nie uszkodzic podczas ulicznej bojki, po sytuacji w ktorej trzepnalem goscia ze lezal 3 minuty jak worek z ziemniakami, a potem pytal gdzie jest, staram sie unikac takich akcji.
"...Jeśli czegoś bardzo chcesz to daleko zajedziesz..."