shopvita,
Umowa, którą dostają do podpisania partnerzy, jest przemyślana i dobrze zrobiona. Powtarzam, nikt z tych ludzi tego nie przeczytał i nie przeanalizował. Jeden z zapisów mówi o warunkach, jakie muszą spełniać produkty sprzedawane w sklepach PBC. Takich warunków nie spełnia np. 95% importowanych z USA suplementow, ponieważ nie zostały spełnione warunki urzędowe niezbędne do wprowadzania na rynek. Nie mówię o tym, że są naklejane polskie etykiety, bo to każdy może zrobić we własnym zakresie. A jest to tylko jeden z warunków wprowadzenia do obrotu.
Teraz nie, ale za 6 albo 12 miesięcy, kiedy już klienci przyzwyczają się do nowej marki, sklepy PBC dostaną oficjalny list z Dębicy, w którym zostaną wezwani do natychmiastowego usunięcia produktów, o których piszę wyżej. Dla tych, którzy się nie dostosują, sankcją bedzie zerwanie umowy, w praktyce likwidacja wyspy w Centrum Handlowym, albo przejecie wyspy przez
Nutrifarm, bądz inny podmiot zależny.
PBC to dobrze przemyślany biznes, Nutrifarm na duża szansę na przejęcie kontroli nad rynkiem detalicznym w Polsce.