Ja właśnie szukam alternatywy dla siłki, potrzebuję poprawić wytrzymałość, bo co z tego że jestem silny jak mnie pierwszy suchar weźmie na kondycję
No i trening na siłce daje inny rodzaj siły a trochę tej siły dynamicznej by się przydało. Jak ma się być wysportowanym to na całego a nie być wielką, nieruchawą kupą mięcha która nie ma nic poza siłą statyczną i wielką masą ciała
Nie mam w domu miejsca, na parę sprzętów ale wiele mi do szczęścia nie potrzeba aby wykonywać dużo ćwiczeń - przede wszystkim poręcze.
Myślałem o treningu w lesie także
Lasek mam blisko i jak zauważyłem ułożenia niektórych gałęzi dają niezłe możliwości
Sylwetkę zaś chciałbym mieć jak te czornuchy z filmików a wydolność fizyczną i siłę jak żołnierz
Po 1,5 roku treningu na siłowni doszedłem do wniosku - na cholerę mi tyle mięcha jak jest to zazwyczaj tylko kula u nogi która bardziej ogranicza
Stwierdziłem, że dobrze jest mieć sporo mięcha(a nie bardzo dużo), ale żeby każdy kawałeczek tego mięcha był przydatny i tyle
Zmieniony przez - Granathar w dniu 2009-04-11 13:58:22
No i trening na siłce daje inny rodzaj siły a trochę tej siły dynamicznej by się przydało. Jak ma się być wysportowanym to na całego a nie być wielką, nieruchawą kupą mięcha która nie ma nic poza siłą statyczną i wielką masą ciała
Nie mam w domu miejsca, na parę sprzętów ale wiele mi do szczęścia nie potrzeba aby wykonywać dużo ćwiczeń - przede wszystkim poręcze.
Myślałem o treningu w lesie także
Lasek mam blisko i jak zauważyłem ułożenia niektórych gałęzi dają niezłe możliwości
Sylwetkę zaś chciałbym mieć jak te czornuchy z filmików a wydolność fizyczną i siłę jak żołnierz
Po 1,5 roku treningu na siłowni doszedłem do wniosku - na cholerę mi tyle mięcha jak jest to zazwyczaj tylko kula u nogi która bardziej ogranicza
Stwierdziłem, że dobrze jest mieć sporo mięcha(a nie bardzo dużo), ale żeby każdy kawałeczek tego mięcha był przydatny i tyle
Zmieniony przez - Granathar w dniu 2009-04-11 13:58:22