Szacuny
0
Napisanych postów
75
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
657
Ale wes mi doradz/pomoz IZZA jak to zaplanować z tym bieganiem. No niech będzie wariant:
1)do szkoły na 7.10, na autobus wychodze o 6.17
Bieganie zajmie mi powiedzmy 30 min? (na to wygląda z książki), do tego z 5 minut rozciągania, zanim dojde z domu na miejsce, i wrócę z miejsca do domu to ok.7-8min, do tego rozgrzewka 5 min = 47-48min, w praktyce dodamy z 5 min = kolo 52 minutek, zaokrąglimy to do 55 minut. Do tego zrobienie/zjedzenie sniadania/ umycie sie i wychodzi blisko 30min, wiec całosc to ok. 1 h 20min - 1 h 30 min....
Skoro wychodze o 6.15 to wypadałoby wstawać tak plus/minus ok. 4.45-4.55..... przyjmujemy 4.50 ....
Mam trening Karate wieczorem, wiec wroce po 21 do domu, zanim zjem kolacje/wykąpie się/spakuję sie do szkoly itp. to juz 22.....
Tym bardziej ze po kąpieli cięzko usnąć, po za tym po kolacji też tak odrazu nie usnie sie.....
Załóżmy ze pódje spac o 22.30..Usne znajac zycie 30-40min pózniej/chyba ze bede zmeczony to odrazu usne:P .....
I tak jakby usnął o 22.30 i wstaje o 4.50 to spie: ok. 6 i 30 minut, ech... jak dla mnie to mało....Wypadałoby spac te 8 godzin, zeby nie byc przemeczonym w ciagu dnia....
Widzisz pomóż mi rozplanować to.
Proszę Cię o to.
Szacuny
52
Napisanych postów
1265
Wiek
36 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
16214
Po pierwsze treningów karate o ile dobrze pamietam masz raptem 3 czemu koniecznie chcesz w te dni jeszcze biegać, przecież masz jeszcze pozostałe 4 dni do wyboru. W dni z treningiem szczególnie że zaczynasz biegać odpuść sobie bieg.
Po drugie te 2 letnie buty jeśli biegasz po twardym a pewnie tak jest to najlepszym rozwiązaniem nie są
ktoś inny może nas uczyć i wskazywać nam drogę ale pracę musimy wykonać sami
Szacuny
0
Napisanych postów
75
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
657
Co do butów to tak: po twardej nawierzchni będę biegać. Przez 2 tyg. mógłbym biegać w starych? Nic sie nie dzieje?
Wiesz nie jestem jakimś jak na razie średnio-zaawansowanym biegaczem zebys płacił za buty 300zł....
Czy to nie mogą być np. buty Woolf
http://allegro.pl/item606214205_wyprzedaz_woolf_berlin_racer_iv_45.html Przykładowe buty.....Oczywiscie zamawiałbym do sklepu takie buty, nie przez allegro...
Na razie na ten 1 sezon przydałyby się tansze buty, musze wiedzieć na ile mnie to bieganie pochłonie...
Karate mam w pon, śr i pt. W czwartek mam na 8.00 wiec to by było jakies rozwiazanie, do tego sobota i pozostaje jeszcze jakiś dzień... Na pewno nie piątek... Więc zostaje: niedziela or wtorek.....
Zmieniony przez - rycerz-88 w dniu 2009-04-10 10:48:04
Szacuny
52
Napisanych postów
1265
Wiek
36 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
16214
tragedii nie będzie jak troche w nich pobiegasz tym bardziej że twoje bieganie ma być w rzeczywistości marszobiegiem przecież.
Nie musisz kupować od razu butów za 300zł ale mozesz troche pochodzic po sklepach i do 150 a nawet taniej jesteś w stanie kupić firmowe buty wiec nie ma z tym problemu. Pamietaj jednak że po ok 700-800km nawet najlepszych butach zużywa sie amortyzacja co przy bieganiu na twardym jest znaczące
To biegaj w czwartek, sobote i niedziele chyba że bardzo lubisz przed szkola
ktoś inny może nas uczyć i wskazywać nam drogę ale pracę musimy wykonać sami
Szacuny
0
Napisanych postów
75
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
657
No dobrze, 20-30zł nie robi różnicy, jak znajde takie buty w sklepie to kupie :)
Rok temu sie pytalem to najtansze byly za 250zl , troche drogo....
Moze znajde tak jak mowisz za te 120zl... i git...