Szacuny
4
Napisanych postów
322
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
3321
szkoleniówki to można ogladać a nawet trzeba, ale nie jako podstawa treningu i jedyne źródło wiedzy, ale jako uzupełnienie reningów klubowych...
ludzie, o czym wy mówicie?? gdyby można było nauczyć się podstaw ze szkoleniówek, to nikt nie chodziłby do klubów tylko trenował z kumplem w domu... imo nie nauczysz się dobrze walczyć technicznie ze szkoleniówek.
Szacuny
119
Napisanych postów
28242
Wiek
37 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
125433
Rzuty na łące to sobie można sobie robić, jak się ma podstawy, wie się,jak kontrolować partnera w locie i jak samemu dobrze upaść,wtedy się można dopiero brać za tego typu treningi, wcześniej nie ma sensu IMO.
Szacuny
8
Napisanych postów
1731
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
8943
W jiu jitsu najwazniejsza jest ruchowośc którą można wyrobic wyłącznie poprzez sparing. Niestety wiekszość z nas nie uczy się w wielkiej szkole z wybitnymi nauczycielami (Gracie Humaita, Gracie Barra Rio, Rickson, 10th Planet itd). DO nas czarne pasy raczej przyjeżdzają więc wiekszośc wiedzy od pewnego poziomu musimy pozyskiwać ze szkoleniówek. Oczywiście do tego trzeba mieć odpowiednią ruchowość, choć sa tez takie dla zupełnie zielonych. Niestety każwy początkujący chce umiec latajaca balachę. Szkoleniókę trzeba dostosowac do swoich umiejętności, potrzeb, ale też i możliwości treningowych. Nigdy się nie nauczysz x gardy czy DLRG jeśli nikt w klubie nie wstaje przechodząc gardę, a to jest typowe dla większości początkujących.