Szacuny
0
Napisanych postów
149
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
8325
patrzac na zawodnikow naszych i tych z USA... nasuwa sie tylko jedno pytanie, gdzie zgubilismy tyle lat??? pewnie w duzej mierze to aspekt$$$$ ale to wyglada tragicznie jak Nasi ( dla mnie i tak przeje.banie dobrzi) znajda sie obok czarnoskorych cudow genetycznych co prazki maja wszedzie i sa w rozmiarze 4XL he
Moze ten sport u nas rozwinie sie kiedys , na tyle by zawdonicy nie musieli dodatkowo pracowac a sponorzy dawali tyle kasy by wszyscy byli zadowoleni, a tymczasem trzymajmy kciuki:)
Szacuny
1
Napisanych postów
926
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
7906
Witam
Wiele mozna by tu pisac,moim zdaniem jakaś straszna przepaśc od reszty świata nas nie dzieli,jest kilka spraw które stoja na drodze do takiego wyniku- miedzy innymi tak jak napisał kolega wyżej że każdy z naszych musi ciężko i duzo pracowac by zarobic na sport i rodzine,nie mamy komfortu że kasa na sport to dodatkowa kasa i na niczym w życiu prywatnym nam nie waży.Szczerze i tak jestem pełen podziwu jak jestesmy duzo zrobic mimo tych trudności.
Drugą wazną sprawa jest to że muszą zmienic się stereotypy i mentalnośc ludzi którzy jak nie z zazdrosci to z głupiej madrości krytykują większych postura wyzywając i psując opinie nie znajac jak to naprawde wyglada i ile kasy wysiłku to kosztuje.
Jest wiele takich głupawych porównań i w polsce chyba na jednej ręce mozna wymienic zawodników którzy maja predyspozycje,czas,i sponsora czy kase by miec szanse dorównac najlepszymi.
Nie ważne wracajac do tematu:
Uważam ze każdy kto moze tam jechac i ma taka szanse powinien jechac.Ja też bym tak zrobił gdybym tylko miał okazje,a jade tylko jako kibic.
Kżdy z naszych zrobi max by jak najlepiej sie zaprezętowac,i wieże troche bardziej niż Wy w ich wyniki,bede na miejscu i napewno na maksa bede ich dopingował.
Co do szans,to Jabłoński jest najmłodszy wiekiem i stażem i napewno ma jeszcze wiele czasu a to co teraz zrobi i zdobędzie doswiadczenie wykozysta przy każdej najblizszej okazji.
Olej ma forme,i mimo że konkurecja ogromna to Stany maja swoje zasady i tam lubia DUŻYCH więc nie spisuje go na straty i wiem ze wstydu nie bedzie.
Masza-osobiście widziałem wczoraj się z Nim i uwazam że jeśli zrobi dobra definicje bo mięśnie ma jak najbardziej dojrzałe,wiec jest wielki i pękaty-najbliżej przypomina Mi tych zza oceanu.Jest najbardziej doswiadczony z naszych,i tu stawiam osobiscie na jego dobre miejsce.
Napewno poziom w tym roku na Arnoldzie jest wyższy niż w ubiegłym roku,wiec prosze nie porównujmy do wyników Roberta i Arka,bo w tym roku mygli by nie powtórzyc tak dobrego wyniku.
Szacuny
0
Napisanych postów
149
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
8325
Do TOMASZA-B:
1- jestem tylko kibicem takze moje spostrzenia nie rownaja sie do bystrych spostrzegawczych oczu zawodnikow, Wy wiecie najlepiej co komu brakuje gdzie jest dobrze itp:)
2- czy bodajze w roku 2007 byles moze w Anglii w Carlisle?