Szacuny
5263
Napisanych postów
19380
Wiek
60 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
336501
Niestety diagnoza mało optymistyczna.
Rozlane zmiany degeneracyjne ścięgna mięśnia nadgrzebieniowego z lokalnym ścieńczeniem/naderwaniem w odległości 13mm od przyczepu do guzka kości ramiennej.Niewielka plamista strefa podwyższonego sygnału/zmiany obrzękowo-degeneracyjne/w ścięgnie mięśnia podgrzebieniowego w odległości około 6mm od przyczepu.
Niewielka strefa płynowa w lokalizacji pasma górnego więzadła obrąbkowo-ramiennego /podejrzenie jego uszkodzenia.
Skąpy wysięk w pochewce ścięgna głowy długiej mięśnia dwugłowego.
Generalnie na 3 do 6 miesięcy mam z głowy treningi z obciążoną sztangą.Problem stanowi fakt że od chwili zdarzenia do dnia dokładnego rozpoznania,minęło zbyt dużo czasu.I wskutek tego że mięśnie/uszkodzone ścięgna/ nie miały żadnego ruchu ,prawdopodobnie powstały już zwapnienia które teraz ciężej będzie zregenerować-wyleczyć.
Pozostaje uzbroić się w cierpliwość,ale raczej cały ten sezon mam z głowy.Chodzę codziennie na ćwiczenia oraz zabiegi/krioterapia miejscowa,laser,pole elektryczne itp./ból podczas ruchu ramieniem ustaje bardzo wolno.Narazie wszystko bez obciążenia,tylko delikatne spięcia/rozciągania.
Szacuny
9
Napisanych postów
579
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
4432
Prze***ane;/u mnie dużo łagodniej chyba, już wchodzę na 200kg i nie odczuwam żadnego dyskomfortu a zapas jeszcze jest tylko w głowie blokada. Myślę jeszcze do końca lutego tych 200stu nie przekraczać i dopiero w marcu dokładać.
Szacuny
0
Napisanych postów
17
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
352
siema. wzorek nic z tym nie robilem bo kiedys mi sie to stalo po przeciwnej stronie i mi sie to zagoilo nie mialem z tym problemow.jednak rozerwanie bylo mniejsze myslisz ze moge miec z tym problemy na prawej klacie mam ubytek taki trojkat po zewnetrznej stronie miesnia i mniej wypukla strone z tym ze powoli mi sie to zarasta.wzorek myslisz ze mozna z tym jeszcze cos zrobic.sigusek mialem ubytek od razu wygladalo nieciekawie.sigusek pytanko mowisz ze wjezdasz na 200.ile wyciskales przed kontuzja.pozdrawiam serdecznie
Szacuny
0
Napisanych postów
17
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
352
witam.sigusek a ty masz teraz jakis ubytek po tej zerwanej stronie.u mnie w sumie to dziala ale niewiem jaka bedzie mial ten miesien bo tez mam w planach podobny piekny wynik.pozdro
Szacuny
9
Napisanych postów
579
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
4432
Witam!
Nie, nie mam żadnego ubytku, w momencie naderwania usłyszałem takie coś jakby mi się urwały ze 3 włókna, takie strzały, sztanga opadła mi na klatkę no i ból jak cholera. Miałem problem ze zmianą biegów w aucie:) Po tygodniu nie umiałem samej sztangi opuścić. Zrobiłem więc 3tyg przerwy od klatki w ogóle, a później powoli wchodziłem na ciężary najpierw do 100, tydzień później do 120kg, potem 140 i tak aż do 200. Kontuzje miałem na początku listopada więc już minęło jakieś 3 miesiące niecałe no i powiedzmy, że czuję się dobrze, na następny trening chce założyć 210. W głowie opór, strasznie wolno opuszczam sztangę, ale jestem dobrej myśli.
Pozdrawiam!