goldi24-biegać nie lubię...ale jak będzie trzeba pokonam każdy dystans:)... a podciągać się moge :) lubie ćwiczyć:D dla mnie priorytetem są sztuki walki..także ze sprawnoscią jest ok :)
Problem w tym, że jak nie biegasz to nie pokonasz każdego dystansu. To, że sprawność jest ok nie znaczy że jesteś w stanie przebiec ile chczesz.
Kiedys trenowałem lekko atletyke-właśnie bieganie. Do tego basen 2 razy w tyg. po 1-2 h. Rower cały rok, nawet w zimę ( wtedy najlepiej :) ).
Od pół roku zostały tylko SW. Nie mam czasu na basen i rower, a bieganie juz dawno odpuściłem. Kopniaki maja moc, nie ma z tym problemu, ale ...
No właśnie niby kondycha jest, nogi maja zaprawę. Ale po pól roku przerwy, gdy pobiegałem tylko trochę ok 15 rozgrzewki byłem padnięty. Łącznie z zawrotami głowy. Dlaczego ?
Bo organizm odzwyczaił się od biegania tzn. do wysiłku przy bieganiu. Sparingi i
treningi to nie to samo, co przebiec kilka klików.
Więc jak na egzamie jest bieganie to polecam ... ćwiczyć bieganie. Żaden basen itp. tylko truchcik ok 3 razy w tyg. po 1 h. Bez problemu starczy.