Szacuny
0
Napisanych postów
7
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
73
Mam mały techniczny problemik. Mianowicie mieszkam w bloku, a chciałbym ćwiczyć uderzenia pięściami i kopnięcia nie tylko "na sucho" uderzając w powietrze. Chodzi mi o zahartowanie pięści i nóg, tak aby zmniejszyć ból przy uderzeniu i przy okazji zdobyć doświadczenie na realnym przedmiocie. Czytałem inne artykuły i widziałem propozycje ściany, ale w moim przypadku sąsiedzi dostaliby nerwicy, a ja mógłbym zrobić w niej dziurę lub poplamić ją krwią czego wolę uniknąć . Myślałem o kupnie worka treningowego 80 x 40 przykręcanego do sufitu, ale chyba się nie wyrobie z miejcem na kopniaki. Mam do zagospodarowania jakieś 1,5 m x 3 m (4 m wychodzi między oknem, którego nie chcę wybić, a drzwiami których nie chcę blokować ). Najlepiej żebym "to coś" mógł schować do szafy lub w inne miejsce, gdy nie będe go używał.
Czy jest coś na czym mógłbym ćwiczyć? Jeśli nie to może inne sposoby na te ćwiczenia (oprócz ralnej walki koło stadionu po meczu )?
Szacuny
0
Napisanych postów
7
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
73
Jestem dzieciakiem bo co? Chce ćwiczyć poza treningami? Czy może dlatego że nie mam chaty 200 m2? Czy może dlatego że zadałem pytanie z humorem? Hmm? Ale tak jestem nastolatkiem
Zmieniony przez - rbrafi w dniu 2008-12-14 00:04:47
Ja też mieszkam w bloku, cwicze technike uderzajac w powietrze, efekty są, jak sie nie ma co się lubi to się lubi co się ma :)
"Cause sometimes you just feel tired,
feel weak, and when you feel weak, you feel like you wanna just give up.
But you gotta search within you, you gotta find that inner strength
and just pull that shit out of you and get that motivation to not give up
and not be a quitter, no matter how bad you wanna just fall flat on your face and collapse"
Szacuny
0
Napisanych postów
7
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
73
Dzięki za odpowiedź. Nie chodzi mi o to utwardzanie w mitach (walenie w deski itp.), ale o przyzwyczajenie że w coś uderzam... No, ale cóż pewnie w tak małym mieszkaniu nic nie wykombinuje. Jeszcze raz dzięki