Szacuny
0
Napisanych postów
10
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
113
a co trzeba połączyć z karate oyama żeby stworzyć fajną "hybrydę MMA" o to chodzi żę by była bardzo skuteczną:D a tak na żarty to mam prośbę nie zajmować się kopaniem i żadnym tematem pokrewnym typu capoeiry żeby nie stworzyć programu "jak oni kopają" pewnie rysiu z klanu by prowadził ten program :P
Szacuny
0
Napisanych postów
9
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
141
jak wspomnialem oyama(hybryda karate i thai boxingu) pokazala wspolczesne aspekty karate kontaktowego,realne sparingi(kaski ochraniacze na golenie,rekawice,szczeka-czyt.bezpieczne), wiec uwazam ze jest skuteczna i co wazne jest kontakt z partnerem a co do rzeczy typu MMA i innych podobnych systemow to dodam, ze czesto sa organizowane obozy szkoleniowe tego typu i jest mozliwosc poznania ronych ich odmian.Najwazniejsze byc otwartym na wszystko.
Szacuny
77
Napisanych postów
11983
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
79498
Tzn.w TKD nie należy trzymać gardy i dawać się kopać przeciwnikowi po buźce???Dziwne...bo myślałem,ze lepiej wyłapywać kopnięcia na ręce(rękawice) niż na własny pysk...Zapytam,jeśli uda mi się trafić na kolegę,jak jest u niego na sekcji-może V dan TKD ITF zna inną niż moją wersję
Raczej ustapić niż zranić,raczej zranić niz okaleczyć,raczej okaleczyć niż zabić,prędzej zabić samemu,niż dać się zabić.
Szacuny
9
Napisanych postów
1921
Wiek
51 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
14221
Z TKD mam takie doświadczenia że o ile nogi OK - to ręce bardzo niebardzo. Skrócenie dystansu w walce z TKD i zadawanie ciosów rękami jest bardzo skuteczną metodą. Część klubow TKD uzupełnia te niedostatki stylu o techniki z innych SW i wtedy to ma sens.
Zmieniony przez - Yang32 w dniu 2008-12-12 20:53:35