Ja tam pije bo lubie i nie zapominajmy ze picie to jest zycie!! Pozatym od nas Polakow to jest wymagane!!
Czesto zastanawiam sie kto jest twardszym mężczyzną.. ta góra mięśni ktora wypije dwa browce i jest na**any jak automat czy ten leszcz co potrafi walnąć litra i sie trzyma na girach...??? Według mnie ten drugi... choc najlepiej to wypośrodkować... Choc czasem dobrze jest sie zalac to zdrowe, bo zycie jest okrutne... ale nie popadajmy w skrajnosci, troche wodki troche silowni i bedzie oke...
Pozdrawiam alkoholikow z wielkopolski i reszty naszego pieknego kraju, w ktorym kroluje wino za 3zł...(polecam wino "spiryt of the time" , lub"Wino dziadunia" oba ponizej 3pln za litr!)
"By sławnym być portek nie musisz mieć"
Czesto zastanawiam sie kto jest twardszym mężczyzną.. ta góra mięśni ktora wypije dwa browce i jest na**any jak automat czy ten leszcz co potrafi walnąć litra i sie trzyma na girach...??? Według mnie ten drugi... choc najlepiej to wypośrodkować... Choc czasem dobrze jest sie zalac to zdrowe, bo zycie jest okrutne... ale nie popadajmy w skrajnosci, troche wodki troche silowni i bedzie oke...
Pozdrawiam alkoholikow z wielkopolski i reszty naszego pieknego kraju, w ktorym kroluje wino za 3zł...(polecam wino "spiryt of the time" , lub"Wino dziadunia" oba ponizej 3pln za litr!)
"By sławnym być portek nie musisz mieć"

dziwne macie fazy, ktos tam ma racje, ze czasami czlowiek po libacji na drugi dzien jest pobudzony i tak dalej...
tez lubie piwo i alkohol, ale sa okresy w roku, ze nawet nie wolno tknac alkoholu aby czynic w sporcie postepy, jednak robcie jak uwazancie...