Szacuny
15
Napisanych postów
11027
Wiek
42 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
72191
,zostawiasz maxymalnie otwarte po treningu i tyle........
,ale generalnie możesz (powinieneś) używać bandaży a przy nich twój problem zam się rozwiązuje
"Musisz świecić przykładem odwagi, honoru, żarliwej dla Narodu służby"
Szacuny
68
Napisanych postów
19441
Wiek
41 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
94708
były już takie tematy podobno dobrze jest położyć rękawice gdzieś w pobliżu kaloryfera byle nie na nim ale generalnie tak jak Rene napisał, owijki załatwiają lwią część problemu, po treningu wietrzenie na maksymalnym otwarciu, i tyle
"No matter your goal, achieving it always starts with belief
- do not underestimate the strength within."
Szacuny
33
Napisanych postów
4001
Wiek
41 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
46802
Mam Espady już koło 6-7 lat i żadnego zapachu nie mają, wystarczy dobrze wywietrzyć i zostawić rozwarte do wyschnięcia nawet niekoniecznie koło kaloryfera i gra muzyka.
Poz
Szacuny
0
Napisanych postów
7
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
93
Kiedyś ćwiczyłem z kolesiem który tez twierdził ze jego rękawice nie śmierdzą, a jak dostawałeś w twarz to można było zemdleć od smrodu. Ja sugeruje zrobić tak, idziesz do sklepu obuwniczego i kupujesz spray do butów, po każdym treningu psikasz do środka i wietrzysz. Nie ma smrodu i ładnie pachnie. Bandaże też wtedy tak nie capia. Polecam
Szacuny
33
Napisanych postów
4001
Wiek
41 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
46802
Kiedyś ćwiczyłem z kolesiem który tez twierdził ze jego rękawice nie śmierdzą, a jak dostawałeś w twarz to można było zemdleć od smrodu. To działa w obydwie strony, jeśli trzymasz je przy twarzy w gardzie to też czujesz czy śmierdzą czy nie. No higiena przede wszystkim i tyle. Wkładać czyste łapska w rękawice, potem dobrze je wywietrzyć i nie trzeba kombinować z jakimiś "cud środkami".
Bandaże też wtedy tak nie capia. Bandaże to się pierze akurat.