Więc biorę pewne leki i trochę się po nich pocę.
Do tego pracuję w zimno-ciepłym magazynie, jak się zgrzeję w ciepłej części, to często marznę w zimnej. Staram się ściągac polara w ciepłej,a ubierac w zimnej, ale to dość kłopotliwe.
Do pracy idę na piechotę, jak dojdę, to plecy mam mokre, wystarczy, że wejdę na halę bez polara, bo mi gorąco, a przeziębienie gotowe.
Czy macie jakiś pomysł na to? Czy jakaś bluza z goretexu byłaby wskazana, lepsza? Albo coś innego?
Rozumiem że w takiej bluzie nie pociłbym się, jak w polarze? Czy to prawda?
Mieszkam w UK, więc będę wdzięczny za podanie ew. linka do strony, gdzie można kupić coś z ubioru jaki polecacie.
Pozdrawiam.
Do tego pracuję w zimno-ciepłym magazynie, jak się zgrzeję w ciepłej części, to często marznę w zimnej. Staram się ściągac polara w ciepłej,a ubierac w zimnej, ale to dość kłopotliwe.
Do pracy idę na piechotę, jak dojdę, to plecy mam mokre, wystarczy, że wejdę na halę bez polara, bo mi gorąco, a przeziębienie gotowe.
Czy macie jakiś pomysł na to? Czy jakaś bluza z goretexu byłaby wskazana, lepsza? Albo coś innego?
Rozumiem że w takiej bluzie nie pociłbym się, jak w polarze? Czy to prawda?
Mieszkam w UK, więc będę wdzięczny za podanie ew. linka do strony, gdzie można kupić coś z ubioru jaki polecacie.
Pozdrawiam.
Treningi są jak mycie zębów. Nie myślę o nich. Po prostu to robię. Decyzja została podjęta.
Krzysztof Piekarz

