co do pana pytającego o wiek...
ja tu o problemie a ten kota ogonem wywraca:D
ale zeby nie bylo, 18, miejscowosci nie podam ^^
a co do poruszanej sprawy, to mowiliscie zebym kupila
witaminy jakies - pije plusza, on daje 100% zapotrzebowania na jakies tam różne
w ogole nie mam problemów ze zdrowiem - chyba ze zrobie na dluzszy czas odstępstwa od diety... wiecie jakies slodycze w przesadzonej ilosci czy alkohol
ale później szybko wracam do formy
jednak rodzice uwazaja ze niemozliwe jest poprawic sobie samopoczucie zmianą jedzenia i diety;]
pisaliscie zebym z nimi jadła razem.. ja z nimi nie moge jesc razem bo w ciagu posilku slysze 10 tysiecy razy ze czemu nie jem tego co oni... wrzodow sie nabawie...
a jak juz mnie poproszą zeym z nimi razem zjadła to nie to co ja chce jesc, tylko to co oni...
jakies 30 minut temu znwu mialam taka sytuacje;]
tu chodzi o to zeby ich jakos przekonac ze odżywianie ma wpływ na samopoczucie, na ogolne zdrowie, ze jedzenie co 3h wcale nie jest zabójcze dla żołądka, i ze jedząc co 3h nie przejadam sie, bo jem tyle ile porzebuje i trzymam stałą wage...