Odkrycie amerykańskich i angielskich naukowców
poniedziałek 14 maja 2007 10:30
Pij wiejskie mleko, nie zachorujesz na astmę
Mleko "prosto od krowy" chroni dzieci przed alergią i astmą. Przed podaniem należy je jednak przegotować.
czytaj dalej...
REKLAMA
Do takich wniosków doszli amerykańscy i europejscy naukowcy, którzy przebadali niemal 15 tysięcy dzieci z Austrii, Holandii, Niemiec, Szwajcarii oraz Szwecji.
Badania te dowiodły, że dzieci, które regularnie piły mleko pochodzące bezpośrednio ze wsi, rzadziej cierpiały na katar sienny oraz astmę niż ich rówieśnicy, którzy spożywali popularne mleko z kartonu kupowane w sklepie, czyli takie, które poddano technologicznym procesom niszczącym florę bakteryjną. Najlepiej chronione przed schorzeniami były dzieci, które piły wiejskie mleko już od pierwszego roku życia.
Naukowcy nie zalecają jednak podawania dzieciom zupełnie surowego mleka. Może ono bowiem zawierać bakterie - takie jak salmonella - wywołujące groźne dla zdrowia zatrucia. Dlatego przed spożyciem najlepiej je przegotować.
Na razie naukowcy nie wiedzą dokładnie, dlaczego niepasteryzowane mleko tak dobrze chroni przed alergiami. Prawdopodobnie wynika to z różnic w ilościach i składzie bakterii, zarówno tych nieszkodliwych, jak i chorobotwórczych, między mlekiem od krowy i sprzedawanym w sklepie. Ostatnio coraz więcej badań sugeruje, że kontakt z różnorodną florą bakteryjną we wczesnym dzieciństwie korzystnie wpływa na odporność i może obniżać przyszłe ryzyko alergii.
dziennik.pl.zdrowie
poniedziałek 14 maja 2007 10:30
Pij wiejskie mleko, nie zachorujesz na astmę
Mleko "prosto od krowy" chroni dzieci przed alergią i astmą. Przed podaniem należy je jednak przegotować.
czytaj dalej...
REKLAMA
Do takich wniosków doszli amerykańscy i europejscy naukowcy, którzy przebadali niemal 15 tysięcy dzieci z Austrii, Holandii, Niemiec, Szwajcarii oraz Szwecji.
Badania te dowiodły, że dzieci, które regularnie piły mleko pochodzące bezpośrednio ze wsi, rzadziej cierpiały na katar sienny oraz astmę niż ich rówieśnicy, którzy spożywali popularne mleko z kartonu kupowane w sklepie, czyli takie, które poddano technologicznym procesom niszczącym florę bakteryjną. Najlepiej chronione przed schorzeniami były dzieci, które piły wiejskie mleko już od pierwszego roku życia.
Naukowcy nie zalecają jednak podawania dzieciom zupełnie surowego mleka. Może ono bowiem zawierać bakterie - takie jak salmonella - wywołujące groźne dla zdrowia zatrucia. Dlatego przed spożyciem najlepiej je przegotować.
Na razie naukowcy nie wiedzą dokładnie, dlaczego niepasteryzowane mleko tak dobrze chroni przed alergiami. Prawdopodobnie wynika to z różnic w ilościach i składzie bakterii, zarówno tych nieszkodliwych, jak i chorobotwórczych, między mlekiem od krowy i sprzedawanym w sklepie. Ostatnio coraz więcej badań sugeruje, że kontakt z różnorodną florą bakteryjną we wczesnym dzieciństwie korzystnie wpływa na odporność i może obniżać przyszłe ryzyko alergii.
dziennik.pl.zdrowie
Krzysztof Piekarz

