SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

Pierwsze kroki na biezni.

temat działu:

Trening dla początkujących

słowa kluczowe: , ,

Ilość wyświetleń tematu: 3498

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 2 Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 1
W tygodnie temu zaopatrzylam sie w bieznie york t200. Wczesniej nigdy nie chodzilam na biezni. Pierwsze 2 razy bylo bardzo fajnie, niestety teraz jest cos co bardzo mnie martwi. Po kazdym marszu na biezni bola mnie miesnie brzucha i dolnej czesci plecow. Nawet dzisiaj musialam przez to przerwac chodzenie :( Nie bolala mnie nogi, nic a nic, nie mialam tez zadnych problemow ze zmeczeniem czy oddechem.
To jest dla mnie bardzo powazny problem bo za nic w swiecie nie chce miec miesni brzucha ani plecow :(

Czy ja cos zle robie? To sa dla mnie dopiero poczatki wiec nie porywam sie na bieganie, za kazdym razem chodze. Na poczatku myslalam ze to przez to ze ustawilam bieznie na lekkie nachylenie. Nic to nie dalo, chodzac po plaskiej biezni jest tak samo. Pozniej myslalam ze to moze dlatego ze trzymam rece na poreczach i to powoduje ze pracuja miesnie brzucha i grzbietu. Ale chyba nie, ostatnie 3 razy chodzilam bez trzymania poreczy i bylo tak samo.
Aha, chce podkreslic ze nie jest to normalna rzecz u mnie. Dzisiaj bylam na spacerze przez 1,5 godziny i wogole nie czolam miesni brzucha czy plecow. Po spacerze wskoczylam na bierznie i juz po kilku minutach mnie bolaly plecy i miesnie boczne brzucha.

Czym rozni sie chodzenie po terenie od chodzenia na biezni? Czy az tak bardzo musza na biezni pracowac miesnie brzucha i plecow? Czy moze ja cos zle robie?

Bardzo prosze o pomoc. Nie chce rezygnowac z biezni i nie chce tez miec miesni brzucha i plecow.

Płeć: Kobieta

Wiek: 29

Waga: 58

Wzrost: 172

Cel treningowy: zwiekszenie wydolnosci ukladu krazenia z powodu genetycznego zagrozenia miazdzyca

Staż treningowy na słowni: 0

Uprawiane inne sporty: nie

Dostęp do sprzętu (np. full osprzęt siłownia, sztanga/sztangielki): bieznia, jakies sztangi tez sie znajda

Dieta: moja dieta to: nie jesc tlusto, jesc duzo warzyw w roznych postaciach, do chleba chetnie jem sery, mieso bardzo zadko - 2-3 razy w tygodniu albo zadziej, zalezy jak mam ochote. Wlasiwie to jem to na co mam ochote ale trzymam sie 2 zasad: zadnego objadania sie!, zadnych slodyczy!

Przeciwskaznania medyczne: brak

Zażywane suplementy: brak
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120

PRZYSPIESZ SPALANIE TŁUSZCZU!

Nowa ulepszona formuła, zawierająca szereg specjalnie dobranych ekstraktów roślinnych, magnez oraz chrom oraz opatentowany związek CAPSIMAX®.

Sprawdź
...
Napisał(a)
rion10 Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 6925 Napisanych postów 63310 Na forum 23 lat Przeczytanych tematów 787668
Bardzo dziwna rzecz że podczas treningu na bieżni ból się pojawia a na wolnym spacerze nie.

może to kwestia tempa lub przyzwyczajenia do wysiłku na bieżni.

Może właśnie mięśnie brzucha i przypuszczam prostowników grzbietu są słabe a to one stabilizują sylwetkę.

Ile treningów tygodniowo jest wykonywanych na biezni i jakim tempem???

pozdro
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 2 Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 1
Staram sie chodzic na biezni regularnie, ale nie zawsze wychodzi. Czasem to jest codziennie a czasem z przerwa 2 dni.

Na biezni chodze roznym tempem od bardzo wolnego spaceru do szybkiego marszu. Zazwyczaj zaczynam wolniej a pozniej zwiekszam predkosc.
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

trening na masę

Następny temat

Trening do oceny

electro
Polecane artykuły