Szacuny
13
Napisanych postów
10942
Wiek
34 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
24714
witam!
jest takie pytanie co powinienem zrobic w takiej sytuacjii.
stoje z kumplami kolo grzybka byla wtedy dyskoteka w sasiedniej wiosce nic nie mielismy tak przeskrobane ale wiadomo jak to jest stoimy i kolesie z tej wioski zbierali sie i obkrazyli nas ich 20 nas 6 osob teraz moje pytanie co powinnismy zrobic??jakie wasze propozycje i bede wiedzial czy dobrze zrobilem czy nie a drugie pytanie to jeden odwazny z ich grupy szedl pozniej za mna i skakal i co powinienem zrobic??to samo pyt prawie
Zmieniony przez - yamek w dniu 2008-08-02 00:54:25
Szacuny
13
Napisanych postów
10942
Wiek
34 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
24714
moi kumple zostali popychani przez tamtych a ja temu kozaczkowi lampa i on wtedy juz poszedl po kumpli na mnie to wtedy spierdzielalem ale po drodze napotkalem kumpli oni mowili chodz to poszlismy jeden wzial pale jakas i szedl ten kozak ale przeprosil mnie ze skakal
Szacuny
2342
Napisanych postów
30808
Wiek
42 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
272004
Dobry jesteś, zdradzisz mi tajemnice jak to robisz ?? Też chcę taki być
nie,zdradzic tej tajemnicy nie moge,bo im wiecej osób bedzie wiedziec tym mniej osób na jedna rękę będę mógł wziąć.
queblohaha biezesz chyba jak cos 20 piw a nie kolesi
nie,jak już mam pić by się schlac to wóde,piwami nie lubie bo są zbyt "zapychające".
No chyba ze te 20 piw mam pić przez tydzień...
A tak serio. Sprawa jest banalna. Nie macie zadnych szans jeśli ta 20-stka ruszy na Was,wiec jedyne co mozecie to uciec stamtąd jak najprędzej.
Jeśli sie Wam nie uda to tych najagresywniejszych wyzwac na solówki i liczyć na cud ze reszta z tamtych nie będzie w te solówki ingerować.
Bo nie wierze że jesteście tak zgrani że każdy ma jakiś ustalony podział zadań w takich sytuacjach
Zmieniony przez - QUEBLO w dniu 2008-08-02 19:55:08
"Będąc na diecie najważniejsze jest, by wieczorem zasnąć, zanim się zechce żreć"