jako, że wakacje, dużo wolnego i nudno troche, a przecież niedługo zmieniam szkołe (mam 16 lat), wypadałoby troche popracowac nad sobą. Nie jestem paralitą, kocham sport, no ale tak już wyszło że z lekkoatletyki leżę i o ile w sportach zespołowych jestem w 3 najlepszych z klasy o tyle w biegu na 60, na 1000, skoku w dal mierzę się z tymi najgorszymi. TO (i masę mięśniową bez chodzenia na siłownie) CHCIAŁBYM POPRAWIĆ I NIE WIEM JAK ZACZĄĆ. Mam dosyć obszerne możliwości bo za mną spora łąka (można troche pobiegać), oprócz tego od poniedziałku do piątku mogę iść na godzinke na basen. Warunków imponujących nie mam, 177cm, ~60kg, raczej nie wyglądam na chudzielca ale na mięśniaka też nie. Dietę mam od 2 tygodni, ale jechałem zgodnie z nią może przez 3 dni.
-- 7-8: płatki śniadaniowe+banan
-- 10 : 2 grahamki z serem+2 bułki zwyczajne
-- i od tej pory już nie wiem co robić. Obiad mam różnie, od 12 do 15. Spać idę o 22 przeważnie. Proszę o pomoc.
-- 7-8: płatki śniadaniowe+banan
-- 10 : 2 grahamki z serem+2 bułki zwyczajne
-- i od tej pory już nie wiem co robić. Obiad mam różnie, od 12 do 15. Spać idę o 22 przeważnie. Proszę o pomoc.
Krzysztof Piekarz