Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
0
Napisanych postów
2
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
18
Mam pytanie. Czy nabial ( mleko, ser) slodycze maja jakis wplyw na lakatke? Mojemu koledze zakazano spozywac takich produktow, ze wzgledu wlasnie na nia. Prosze o odp
Szacuny
0
Napisanych postów
5
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
21
ja mam taki dylemat bo niedawno skreciłem kolano i jestem na cyklu taki tam pare deki i testa i musze isc na artroskopie przed tym zabiegiem uzywane jest znieczulenie w kregoslup i czy ja moge przejsc taki zabieg czy musze zrezygnowac czy i ile musialbym poczekac zeby nic mi nei grozilo PROSZE
Szacuny
0
Napisanych postów
1
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
6
witam trzy dni temu podczas jazdy motorem wykręciłem nogę w kolanie na początku nic nie bolało ale po dwóch godzinach ból był niesamowity teraz minęły już trzy dni od skręcenia i boli mnie mniej lecz nie mogę wyprostować nogi do końca i boli mnie wewnętrzna strona kolana.wczoraj bylem u lekarza i skierował mnie na zabieg na łąkotkę .zastanawiam się czy to konieczne ? proszę o rade
Szacuny
0
Napisanych postów
12
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
63
Cześć.
Witam wszystkich.
Ja też mam problem z łąkotką przyśrodkową. Miałam już 2 operacje na kolano ,pierwsza to mi zszywali więzadło poboczne a druga to rekonstrukcja ACL. Od czerwca znowu mam problemy z kolanem. Na rezonansie wyszło przytorebkowe pękniecie łąkotki przyśrodkowej na wysokości trzonu i rogu tylnego.
Drugą operację miałam na Lindleya i jak teraz do nich poszłam to wyznaczyli mi termin artroskopii na styczeń 2010 .Przecież to jest jakiś absurd. Czy ktoś z Was mógłby mi polecić dobry i sprawdzony ośrodek prywatny? Orientujecie się jaki jest koszt takiej operacji (oczywiście zdaję sobie sprawę że to zależy od tego czy będzie zszywana czy częściowo usuwana)?Chodzi mi oczywiście o rząd wielkości a nie wyliczenia co do złotówki.
A i mam jeszcze jedno pytanko a mianowicie czy przed tak a operacją wskazana jest rehabilitacja.Jak ta to czy coś mogę robić w domu bo po tych wszystkich perypetiach z nogą już trochę sprzętu zgromadziłam.
Pozdrawiam wszystkich ciepło
Szacuny
0
Napisanych postów
2
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
7
Witam wszystkich. Jestem laikiem i nowicjuszem w tej dziedzinie. Właśnie dzisiaj ortopeda powiadomił mnie, że powinnam poddać się zabiegowi usonięcia łąkotki. Jestem przerażona bo nie miałam żadnego urazu mechanicznego. Do tej pory czasami odczuwałam bóle kolan, ale to było chwilowe. W zeszłym tygodniu odczuwałam poważny ból kolana prawego przy zchodzeniuu po schodach. Domowymi sposobami próbowałam złagodzić ból. Alternatywą była wizyta u ortpedy i okazało się stan zapalny stawu i woda w kolanie. Lekarz wyginał mi nogę na wszystkie strony, trochę bolało, ale uznałam, że to nie jest poważny ból. Po zażyciu odpowiednich leków przeciwzapalnych ból zupełnie ustąpił. Prawe kolano nie jest w tak komfortowej sytuacji jak lewe, ale wedłóg mnie jest ok. Co mam robić, czy rzeczywiście usunięcie calej ląkotki jest konieczne? Proszę o pomoc.
Szacuny
308
Napisanych postów
3172
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
21170
Usunięcie całej łękotki to praktycznie odroczony wyrok śmierci dla kolana. Może skonsultuj się z innym ortopedą specjalizującym się w kolanach. Niestety wielu lekarzy tej specjalności nie za bardzo wie co robi.
Szacuny
0
Napisanych postów
2
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
7
Decyzja usunięcia calej łękotki było dla mnie czymś koszmarnym. Od 4 dni biorę Movalis i właściwie ból ustąpił i na dzień dzisiejszy nie mam problemu ze schodami. Też myślałam, aby skontaktować się z innym ortopedą i dowiedzieć się jego opinii. Jestem nauczycielką z 25 letnim stażem, dużo chodzę i nigdy nie miałam problemu z kolanami czy w ogóle z nogami.
Dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam.
Szacuny
0
Napisanych postów
1
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
6
Witam.
W lutym byłam na snowboardzie i pewnego dnia bardzo mocno upadłam na kolana. Na lewym urósł mi ogromny siniak, ale wyleczyłam je smarując maściami. Jakieś dwa tygodnie potem byłam na imprezie i tańczyłam 7 godzin. Zaczęło mi strzelać w lewym kolanie, bardzo boleśnie. Ok. 2 tyg. temu wybrałam się do lekarza i teraz siedzę z nogą w gipsie. Czuję okropne pieczenie w kolanie i czasami nad nim lub pod. Poszłam na konsultację do chirurga, ale powiedział, że wszystko w porządku. Tego samego dnia kolano spuchło. I ciągle piecze. Czy macie może jakieś pomysły, co z tym zrobić?