Witam wszystkich.
Mój problem jest następujący. Biegam moze z pare miechów 3xtyg po ok.6-8km. Niekiedy odczuwam niebezpieczny ból śródstopia. Nie jest to typowy ból, jaki wystepuje przy odciskach, mam wrażenie, ze jest to ból stawów. Nie zawsze go odczuwam, zauwazyłam,ze pojawia sie przy biegach szybszych oraz w miarę zwiększania dystansu. Poczatkowo podejrzewałam,że moze to byc spowodowane obuwiem, które nie jest markowe, zwykłe adidaski. Jako, że biegam na twardej nawierzchni(beton) i ból postepuje przy szybszych biegach kiedy mocniej stopami uderzam o ziemie wnioskuję, że to jest jakos uzależnione od amortyzacji. Jest to ból skulminowany w śródstopiu, odczuwam go z 15minut po biegu nawet do paru godzin, promieniuje on z lekka jak napinam czy unosze duży palec stopy. Miał ktoś moze podobną dolegliwość?
Troche siedze na tym forum ,jednak konto mam od niedawna, postanowiłam do was dołączyć :p Szukałam trochę nt. regeneracji stawów-glukozamina, jednak opinie co do tego wynalazku są podzielone, ze niby nie działa, że to placebo.Pozatym mam niespełna 18lat, czy potrzebuje regeneracji stawów? Używam na to żelu Ketonal. NIestety nie mam możliwości zakupienia innego obuwia. Nie boli mnie przy spokojnym truchcie, ktorego będe się trzymać. Moje pytanie brzmi: Czy nic mi nie grozi?
Nie dojdzie do żadnego zwyrodnienia?
Macie na to jakieś "domowe" sposoby?
Druga sprawa to jakby złe obciążanie nóg podczas biegu. Mam wrażenie, ze biegam bardziej na lewej nodze niż na prawej :0
Co widać po mięśniach łydki, czuć po lekkim bólu i ogólnie w trakcie biegu to odczuwam, ze automatycznie jakby biegnać, w miarę upływu czasu, kiedy postępuje zmęczenie to opieram się na lewej nodze, która jakby nie siada (przy dotknięciu ziemi stopa nie dotyka podłoża, jest cały czas napięta) druga normalnie(ból śródstopia co dziwniejsze jest w drugiej) a może własnie dlatego. TO jest główny problem. Zaczynam normalnie ale potem to jakby automatycznie się dzieje.
Myslałam, zeby to umieścić w dziale "Zdrowie" ale chyba to są typowe dysfunkcje biegacza. Prosze o pomoc, ewentualnie o zsolidaryzowanie sie z problemem:)
Mój problem jest następujący. Biegam moze z pare miechów 3xtyg po ok.6-8km. Niekiedy odczuwam niebezpieczny ból śródstopia. Nie jest to typowy ból, jaki wystepuje przy odciskach, mam wrażenie, ze jest to ból stawów. Nie zawsze go odczuwam, zauwazyłam,ze pojawia sie przy biegach szybszych oraz w miarę zwiększania dystansu. Poczatkowo podejrzewałam,że moze to byc spowodowane obuwiem, które nie jest markowe, zwykłe adidaski. Jako, że biegam na twardej nawierzchni(beton) i ból postepuje przy szybszych biegach kiedy mocniej stopami uderzam o ziemie wnioskuję, że to jest jakos uzależnione od amortyzacji. Jest to ból skulminowany w śródstopiu, odczuwam go z 15minut po biegu nawet do paru godzin, promieniuje on z lekka jak napinam czy unosze duży palec stopy. Miał ktoś moze podobną dolegliwość?
Troche siedze na tym forum ,jednak konto mam od niedawna, postanowiłam do was dołączyć :p Szukałam trochę nt. regeneracji stawów-glukozamina, jednak opinie co do tego wynalazku są podzielone, ze niby nie działa, że to placebo.Pozatym mam niespełna 18lat, czy potrzebuje regeneracji stawów? Używam na to żelu Ketonal. NIestety nie mam możliwości zakupienia innego obuwia. Nie boli mnie przy spokojnym truchcie, ktorego będe się trzymać. Moje pytanie brzmi: Czy nic mi nie grozi?
Nie dojdzie do żadnego zwyrodnienia?
Macie na to jakieś "domowe" sposoby?
Druga sprawa to jakby złe obciążanie nóg podczas biegu. Mam wrażenie, ze biegam bardziej na lewej nodze niż na prawej :0
Co widać po mięśniach łydki, czuć po lekkim bólu i ogólnie w trakcie biegu to odczuwam, ze automatycznie jakby biegnać, w miarę upływu czasu, kiedy postępuje zmęczenie to opieram się na lewej nodze, która jakby nie siada (przy dotknięciu ziemi stopa nie dotyka podłoża, jest cały czas napięta) druga normalnie(ból śródstopia co dziwniejsze jest w drugiej) a może własnie dlatego. TO jest główny problem. Zaczynam normalnie ale potem to jakby automatycznie się dzieje.
Myslałam, zeby to umieścić w dziale "Zdrowie" ale chyba to są typowe dysfunkcje biegacza. Prosze o pomoc, ewentualnie o zsolidaryzowanie sie z problemem:)
1
running is easy :)
Krzysztof Piekarz