Witam. Co można zmienić, co wywalić? Pracuje od 8 do 16, i w pracy moge sobie pozwolić tylko na rzeczy typu banan, jogurt, buła. Ryże, tunczyki na talerzyku odpadaja. Na początek o sobie:
Wiek 19lat, wzrost:177 waga:63, Ektomorfik. Zero tłuszczu, nigdy nie miałem jakiejs nadwagi. Zawsze byłem chudy do granic możliwości. Ćwicze jakiś rok, rzeźba jako taka jest, waga nie chce skoczyc na wyższy poziom od dłuugiego czasu. Wyliczyłem że mniej więcej potrzebuje 150g białka, 317g węgli, 105 tłuszczu i 2843kalorie (choć moge sie mylić)
Dieta:
7:30. Musli + mleko i twaróg 100g
10:00 Jogurt z musli + banan
11-12 bułka grahamka z potężną ilością sera żółtego i szynki
13:00 Jogurt z musli + banan
14:oo bułka grahamka z tym co wyżej
16:00 pierś kurczaka + ok.100g ryżu
17-18 trening (3 razy w tyg)
odrazu po treningu: banan + wafle ryzowe z miodem, sok pomaranczowy
ok.19:00 godz po treningu: tuńczyk z ryżem, lub sam tuńczyk z jakas sałatka
22:00 twaróg
Wg. obliczeń (patrzyłem na wartości odzywcza z tyłu produktów z internetowych tabeli) wychodzi z tego co jem:
Białka: 158 Węglowowdany: 458 Tłuszcze: ok.90
Czy taka dieta ma wogole jakikolwiek sens? Co można zrobić, co dodać co wywalić?
Suplementów narazie nie biore, bo chciałbym wycisnąć coś z diety, poczuć ją, nauczyć sie nią "posługiwać".
Z góry dziękuje za jakiegolwiek rady, i zmiany.
Wiek 19lat, wzrost:177 waga:63, Ektomorfik. Zero tłuszczu, nigdy nie miałem jakiejs nadwagi. Zawsze byłem chudy do granic możliwości. Ćwicze jakiś rok, rzeźba jako taka jest, waga nie chce skoczyc na wyższy poziom od dłuugiego czasu. Wyliczyłem że mniej więcej potrzebuje 150g białka, 317g węgli, 105 tłuszczu i 2843kalorie (choć moge sie mylić)
Dieta:
7:30. Musli + mleko i twaróg 100g
10:00 Jogurt z musli + banan
11-12 bułka grahamka z potężną ilością sera żółtego i szynki
13:00 Jogurt z musli + banan
14:oo bułka grahamka z tym co wyżej
16:00 pierś kurczaka + ok.100g ryżu
17-18 trening (3 razy w tyg)
odrazu po treningu: banan + wafle ryzowe z miodem, sok pomaranczowy
ok.19:00 godz po treningu: tuńczyk z ryżem, lub sam tuńczyk z jakas sałatka
22:00 twaróg
Wg. obliczeń (patrzyłem na wartości odzywcza z tyłu produktów z internetowych tabeli) wychodzi z tego co jem:
Białka: 158 Węglowowdany: 458 Tłuszcze: ok.90
Czy taka dieta ma wogole jakikolwiek sens? Co można zrobić, co dodać co wywalić?
Suplementów narazie nie biore, bo chciałbym wycisnąć coś z diety, poczuć ją, nauczyć sie nią "posługiwać".
Z góry dziękuje za jakiegolwiek rady, i zmiany.
Krzysztof Piekarz