Proste pytanie:
Spożywając mięso bierzecie pod uwagę jego wagę przed, czy po obróbce termicznej (gotowanie smażenie)
Chcąc przygotować sobie 6 posiłków z kurzego cycka, przed ugotowaniem było go 1530g. (6 posiłków po 250g.) po wycięciu różnego rodzaju shitu w postaci tłuszczu i chrząstek zostało ok. 1450g.
Ale po ugotowaniu zostało tylko 700g.! Więc jak to zobaczyłem to niewyglądało to na 6 posiłków tylko na 3 większe.
Czyli zamiast 6x250g. wyszło 6x120g., wiedziałem że waga ulegnie zmianie, ale żeby aż tak bardzo?
Czy w tych 120g. ugotowanego mięsa jest tyle samo białka co w 250g. surowego?
Spożywając mięso bierzecie pod uwagę jego wagę przed, czy po obróbce termicznej (gotowanie smażenie)
Chcąc przygotować sobie 6 posiłków z kurzego cycka, przed ugotowaniem było go 1530g. (6 posiłków po 250g.) po wycięciu różnego rodzaju shitu w postaci tłuszczu i chrząstek zostało ok. 1450g.
Ale po ugotowaniu zostało tylko 700g.! Więc jak to zobaczyłem to niewyglądało to na 6 posiłków tylko na 3 większe.
Czyli zamiast 6x250g. wyszło 6x120g., wiedziałem że waga ulegnie zmianie, ale żeby aż tak bardzo?
Czy w tych 120g. ugotowanego mięsa jest tyle samo białka co w 250g. surowego?
Krzysztof Piekarz