Pozwole sobie także zabrac glos w dyskusji i ustosunkowac się do niektórych wczesniejszych wypowiedzi.
Konkursy na filmiki sa najciekawsze
Moim zdaniem konkursy na filmiki nie maja wiekszego sensu. Sluza one tylko chwilowej rozrywce. Niedawno wszedlem do dzialu trojbojowego, który organizowal kilka edycji podobnego konkursu i co? Wiekszosc filmikow (linkow) nie dzialala już, nie można ich otworzyc. Ponadto jeżeli wezmiemy pod uwage wymagania sprzetowe, brak wymaganej jakiejkolwiek wiedzy z zakresu suplementacji czy tez szeroko rozumianej fizjologii sportu oraz mala przydatnosc merytoryczna dla innych okazuje się, ze konkurs taki odbiegalby znaczaco od zalozen konkursu dla ambitnych.
"Olimp/Biogenix - Robimy forme na lato"
Pitt mowisz o takim „wirtrualnie” stworzonym planie?
Czy jego konkretnej realizacji?
Napisać dlaczego ten produkt jest lepszy od tego ??
Że np. KO jest lepsze od hmm Massacry i w co warto zainwestować pieniądze aby były jakieś rezultaty =D
Nie wiem jak inni, ale ja bym się wolal dystansowac od bezposredniej reklamy i pchac w dyskusje bez konca.
"od Zera do Superbohatera ", czyli Twoja droga przez trudy sportu i jak pomocne byly produkty Nutrifarmu
O! Moznaby ten pomysl f***a sprobowac jakos rozwinac. Może jakims rozwiazaniem byloby wlasnie napisanie opowiadania?
O jakie produkty poszerzył byś ofertę firmy Olimp/Biogenix
Dobre, chociaz jest już taki temat, chlopaki będą pisac to samo np:
-beta alanina
-dobry stack potreningowy
-vitargo/vextargo
-nowe smaki bialek
-nowe batony, etc.
Nie będzie nic tworczego, malo korzysci zarówno dla firmy, jak i dla poszczegolnych uzytkownikow.
---
Wg mnie najlepszym możliwym sposobem/ pomyslem na konkurs jest forma pracy pisemnej (czyli w zasadzie oparcie się na tym, jak wygladalo to do tej pory). Możliwe, ze niezlym pomyslem byloby tez stworzenie jakiegos opowiadania na dany temat. Z drugiej jednak strony pomysl taki (pomimo, ze jest „lzejszy” i dla kazdego) nie wplywa raczej bezposrednio na zdobycie, czy tez poszerzenie wiedzy uzytkownikow bioracych w nim udzial, a mysle ze to było jednym z glownych zalozen konkursu.
Zatem ja proponowalbym zostac przy do tej pory istniejacej formie. Zmienilbym jedynie regulamin. Najwazniejszymi punktami wydaja mi się być:
1.) Wyrazne zaznaczenie, ze prace powinny być pisane samodzielnie, w oparciu o zrodla, a nie kopiujac zawartosc z internetu (bo komus nawet nie chcialo sie siegnac do literatury!). Mysle, ze zmieniajac „i” na „oraz” a kopiujac reszte zdania jest to dalej plagiat. Rewizja prac wcale nie trwa dlugo a klamstwo w tym wypdku ma imo krotkie nogi. Prace kopiowane (chociazby w malym stopniu) powinny być moim zdaniem dyskwalifikowane. Jeżeli ktos nie potrafi samodzielnie stworzyc krotkiej pracy quasinaukowej nie jest w „segmencie odbiorcow” tego konkursu. Z cala pewnoscia znajdzie się wystarczajaco duzo innych uzytkownikow, którzy będą mieli pomysl, wiedze oraz na tyle samodzielnosci, aby napisac prace.
2.) Wyrazne okreslenie dlugosci pracy. Niewazne czy to ma być 1-2, czy 2-4 stron wordowskich (czy tez wartosc podana w liczbie znakow). Prace powinny być na porownywalnym poziomie dlugosci. Te które odbiegaja od wzorca wg mnie nie powinny być uwzgledniane w konkursie.
BTW Każdy ma worda lub program analogiczny. Sprawdzenie dlugosci pracy trwa około 30 sekund.
3.) Premiowanie prac z podana bibliografia. Nie chodzi o to, aby przepisywac z interenetu 40 pozycji, ale nie da się ukryc, ze prace opatrzone zrodlami, z których korzystalismy sa po prostu duzo bardziej wiarygodne.
Mysle, ze to najwazniejsze punkty, jakie powinny zostac uwzglednione w nowych edycjach konkursu dla ambitnych.
Pzdrawiam serdecznie
Zmieniony przez - Kamiru w dniu 2008-04-01 18:54:00