Szacuny
0
Napisanych postów
58
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
1811
siema mam pytanie odnosnie owsianki a dokladniej czym można ją zastapić bo juz nie moge na nia patrzec i odrazu na wymioty mnie bierze jak tylko 1 lyzke tego zjem jadlem musli, dosypywalem orzechow , rodzynek czy wiorek kokosowych ale dalej nie moge zdzierzyc tego smaku co polecicie zamiast owsianki na sniadanie ?? i najlepiej zeby przygotowanie tego jak najmniej czasu zajelo... pozdro
Szacuny
13
Napisanych postów
10942
Wiek
34 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
24714
witam panowie sorki ze sie do tematu tego przyczepilem ale mam pytanie: jak wy robicie platki owsiane bo ja juz nie wiem jak robic to ma byc taka papulapa czy mleko ma byc (plywac)a platki na dnie bo juz sam nie wiem i mozna kakao do tych platkow bo tak bez slodkiego to nie dam rady zjesc offydne sa <blee>
Szacuny
97
Napisanych postów
6782
Wiek
40 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
50555
Ja dodaję kakało i gotuję to we garku z mlekiem, aż porządnie zmiękną. Dodaję też otręby przenne i siemię lniane na koniec na trawienie. Dziś nie dałem i mam rewolucję w brzuchu:P
Szacuny
0
Napisanych postów
4
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
41
Do Ciabi, sprobuj:
Zastap sobie moze czasem kasza manna :) Ja gotuje ja nie na stala konsystencje, raczej na 'polstala' :D mam nadzieje, ze wiesz o co mi chodzi :) Nalewasz na talerz i z gory delikatnie posypujesz slodkim kakao polecam Nesquick ( nie mieszaj) I szamasz warstewkami, sprobuj bardzo smaczne i wartosci odczywczych Kasza manna nie ma zlych :)
Szacuny
13
Napisanych postów
10942
Wiek
34 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
24714
a te platki maja byc taka papulapa czy ma tez byc mleko bo mozna tak ze szklanke mleka i szklanke platkow i beda same platki tylko nasiakniete a tak jak dam szklanke oplatkow i dwie szklanki mleka to plywaja platki jakie sa lepsze??mi lepiej wchodza te nasiakniete
Szacuny
9
Napisanych postów
1399
Wiek
42 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
8961
Ja mam 2 wersje płatków, bo też jakoś nie mogę ich przełknąć.
Wieczorem zalewam płatki odrobiną mleka, tyle, żeby całe zostało wchłonięte i jak ma być wersja na słodko to daję też rodzynki i orzechy. Rano wbijam do tego jajka i smażę na teflonie coś w rodzaju jajecznicy, dokładam jeszcze łyżeczkę dżemu. Mi to osoiście bardzo smakuje.
A w wersji "wytrawnej" podobnie, tylko zamiast rodzynek daję posiekane drobno warzywka + np słonecznik i pestki dyni.
Z tymi jajkami i dodatkami smaku płatków tak bardzo nie czuć.