Ja osobiscie z SW nie mam nic wspólnego, ale sprobuje sie wypowiedziec i moze akurat pomóc
A wiec w sprawie kupna worka to nie widze nic złego, bo przeciż to jednorazowa inwestycja a pozwala moim zdaniem
wyrobic sobie jakies poctawy. Mimo że nie oddaje no ale mozna mucić :). Ja bedac w podobnej sytuacji po półrocznym biciu
w worek nabralem pewnosci sobie, moim zdaniem wyrobiłem sobie JAKIES MALE PODSTAWY, no i przecież to jest w końcu
jakis ruch, a ruch to zdrowie :D:D xD. Poleciłbym też zamiast do worka rękawice to owijki ponieważ utwrdzisz sobie pieści, lapa
mniej cie bedzie bolec :).
A jeszcze jakbys jakiego kumpla znalazł i kupił rekawice dla obu (zawsze mozecie sie złożyc, mniejszy wydatek) no
i jakies małe sparingi. Moim zdaniem to cos daje, jak czasami patrze jak leszcze w gruszkę (takie automaty co sprawdzaja
szybkosc, sile ) bija to zal.pl. zginaja nadgarstek, piesci nie umieja zlozyc i udezaja samą reką a nie "całym ciałem" no
ale cwaniaki pełną gębą, wiadomo

. Ktos tam negował twoj pomysł i miedzy innymi książki, ze z nich sie nie nauczysz.
Przyznaje to prawda, bo przeciez kartka Ci nie przyp******, no ale z takiej ksiażki poznasz PODSTAWY, jak czymac garde,
uderzać, kopac, takie poctawy, a poćwiczysz na worku. :) Dla mnie to jest super sprawa, jak jestes na wkur*** to zawsze mozesz
wyładować sie na worku, a nie na młodszym bracie czy siostrze :D:D (joke).
Jeżeli chodzi o worek to polecam:
http://allegro.pl/item306950693_profesjonalny_worek_treningowy_gigant_lancuchy_.html
Jest STRASZNIE duży :) dla mnie to duży +, i solidnie wykonany, leje w niego pół roku i zero oznak zużycia.
Tylko ma 2 wady, w zasadzie jedną dla mnie:). Jest wykonany z materiału który strasznie zdziera kości(zakładasz owijki i jest gitara), ale za to jest wytrzymały,
no i musisz go czymś wypchać :) (ja pół strychu opróżniłem).
No ale jest okrrrutnie wielki no i jak go wypychasz to z biegiem czasu jak nabierzesz techniki i worek zacznie latac
to mozesz zwiekszyc jego mase i utwardzic. dla jedych to wada dla innych zaleta.
no i trzeba miec odpowiednie miejsce bo w pokoju 2m wysokim to raczje nie bedzie :)
A co do ksiązki ja mam z serii Krav Maga i poznałem z niej podstawy.
http://allegro.pl/item305270242_krav_maga_izraelski_system_walki_d_kahn_podrecznik.html
No na moją wypowiedź prosze patrzyc z przymrużeniem oka bo ja z SW NIE MAM NIC WSPOLNEGO, napisałem tą wypowiedź na własnym
przykładzie, i jak są jakies błędy to sorry. Pozdro