Siema;)
Mam mały kłopot. Chodze do II klasy liceum. Gram w kosza w reprezentacji szkoły i czasami rekreacyjnie poza szkołą. Mam w miare pewny rzut. Niestety nie zawsze... Jesli mecz jest wyrównany lub jest koncówka to trafiam wszystko, jesli mecz nie jest wyrownany, prowadzimy wysoko, wszyscy sie bawia i popisuja dobrymi rzutami ja niestety nie trafiam... Od czego to zalezy??
Mam mały kłopot. Chodze do II klasy liceum. Gram w kosza w reprezentacji szkoły i czasami rekreacyjnie poza szkołą. Mam w miare pewny rzut. Niestety nie zawsze... Jesli mecz jest wyrównany lub jest koncówka to trafiam wszystko, jesli mecz nie jest wyrownany, prowadzimy wysoko, wszyscy sie bawia i popisuja dobrymi rzutami ja niestety nie trafiam... Od czego to zalezy??
JuzWieszCoToSaBledyCoToZakretyCoToProstaWieszZeZaZakretemCzekaChlosta
Krzysztof Piekarz
nie doszukuj sie tu jakichś dziwnych uwarunkowań-jak można sie pobawić to można i nawet trzeba (mówie tak bo umnie nawet jak wygrywaliśmy 20 punktami to trener wszystkich opierdzielał ,że to niemalże przegrany mecz i nie było mowy o zabawie)
dzieki:) wychodzi na to, że jak jest mecz "wygrany" to gram od niechcenia