Przypomne krótko o co chodzi, kolega Atomic pisał, że nawadniana komórka podczas cyklu kreatynowego zwiększa swoją obiętość i największe przyrosty masy i siły uzyskuje się po odstawieniu kreatyny, gdyż sztucznie powiększona komórka reaguje anabolicznie(kiedy zapasy kreatyny wyczerpują się i zmniejsza się ilość wody w komórkach), prowokując organizm do wytwarzania dużej ilości hormonów anabolicznych(to tylko teoria).
Z tych więc powodów byćmoże wystarczy, wykorzystując to zjawisko, brać tylko kreatynę w fazie ładowania. Lepsze efekty i duża oszczędność kasy.
Dlatego mam pytanie: jak tam rezultaty Waszych eksperymentów?
Ja brałem kreatynę tylko przez 5 dni po 20-30 gr. Jakie są moje spostrzeżenia? Nijakie. Po odstawieniu kreatyny nie zauważyłem jakichś nadzwyczajnych zjawisk jeśli chodzi o przyrost masy i siły. Teoria Atomica może się sprawdza, ale na mnie w niewielkim stopniu. Więc nie ma rewolucji. To są tylko moje uwagi.
Mimo wszystko planuje już niedługo, za pare dni, kolejny cykl kreatyny tylko w fazie ładowania. Teraz lepiej zadbam o dietę i przysfajanie suplementu, będę pił o wiele więcej wody - powinno to dać lepsze efekty.
Pozdrawiam
Maniek
Z tych więc powodów byćmoże wystarczy, wykorzystując to zjawisko, brać tylko kreatynę w fazie ładowania. Lepsze efekty i duża oszczędność kasy.
Dlatego mam pytanie: jak tam rezultaty Waszych eksperymentów?
Ja brałem kreatynę tylko przez 5 dni po 20-30 gr. Jakie są moje spostrzeżenia? Nijakie. Po odstawieniu kreatyny nie zauważyłem jakichś nadzwyczajnych zjawisk jeśli chodzi o przyrost masy i siły. Teoria Atomica może się sprawdza, ale na mnie w niewielkim stopniu. Więc nie ma rewolucji. To są tylko moje uwagi.
Mimo wszystko planuje już niedługo, za pare dni, kolejny cykl kreatyny tylko w fazie ładowania. Teraz lepiej zadbam o dietę i przysfajanie suplementu, będę pił o wiele więcej wody - powinno to dać lepsze efekty.
Pozdrawiam
Maniek
Krzysztof Piekarz