mam zniszczone stawy kolanowe, szczegulnie prawe, jakiegoś tluszczaka czy wlókniaka mam tam, boli jak cholera szczególnie jak pobiegam troche, o przysiadach nie ma mowy, jakie buty sa najlepsze do biegania zeby chronic stawy kolanowe?sa jakiej specjalne? bo do tej pory biegałem w tenisowkach za 9zł
Witaj, przygotowaliśmy kilka tematów które mogą Cię zainteresować:
PRZYSPIESZ SPALANIE TŁUSZCZU!
Nowa ulepszona formuła, zawierająca szereg specjalnie dobranych ekstraktów roślinnych, magnez oraz chrom oraz opatentowany związek CAPSIMAX®.
Sprawdź
...
Heh dziwny temat. Nie ma jakis specjalnych butow ale powinienes jednak zainwestowac w jakies buty powyzej kostki (najczesciej koszykarskie) na pozadnej podeszwie. Pozdro
...
Oczywiście że są specjalne buty do biegania !!! Tylko kosztują odpowiednio dużo javascript: test('
');
javascript: test('
'); Poszukaj na na necie są specjalistyczne fora o bieganiu i tam opisują jakie powinny być buty, jakiej firmy, jak zrobione (głównie chodzi o podeszwy), i gdzie się powinno biegać (bieganie po betonie podobno jedzie po stawach aż miło).
');
javascript: test('
'); Poszukaj na na necie są specjalistyczne fora o bieganiu i tam opisują jakie powinny być buty, jakiej firmy, jak zrobione (głównie chodzi o podeszwy), i gdzie się powinno biegać (bieganie po betonie podobno jedzie po stawach aż miło)....
Sam biegam i sporo czytałem o bieganiu. Dobre buty do biegania to podstawa. Musisz się liczyć z wydatkiem rzędu 200-400 zł. I najlepiej, by były to buty dobrej firmy. Praktycznie każda firma, która produkuje buty do biegania ma w ofercie co najmniej kilka modeli bucików do bieganie. Nie oszczędzaj - kup model z dobrą amortyzacją. No i pamiętaj, ze w butach do biegania musisz mieć jakieś 5-10mm luzu przed palcami na długość.
Im twardsza powierzchnia tym bardziej kolana dostaję w kość. Tak więc najlepiej bieżnia tartanowa, albo drogi nieutwardzone. Najgorszy jest beton.
A tak wogóle to kosnultowałes sprawę z jakimś ortopedą? Czy ty wogóle możesz biegać, bo z kolanami nie ma zartów.
Pozdrawiam
Im twardsza powierzchnia tym bardziej kolana dostaję w kość. Tak więc najlepiej bieżnia tartanowa, albo drogi nieutwardzone. Najgorszy jest beton.
A tak wogóle to kosnultowałes sprawę z jakimś ortopedą? Czy ty wogóle możesz biegać, bo z kolanami nie ma zartów.
Pozdrawiam
...
no konsultowalem z paroma nawet , ale wiadomo co powiedzieli ze zero biegania tylko basen jak juz,a najpirw operacja lewego kolana , bo mam jakies wlokniaki czy tluszczaki, no takie guzy, i to boli mnie ostatnio jak cholera,ale to idioci jak to lekarze,sam sie z tym uporam tylko buty musze zmienic,bo biegam w tenisowkach takich za 9 zl bo wygodne sa, i mam zasade ze buty nie wydaje nigdy wiecej niz 50 zl bo i tak sie zniszcza, wiec podaj jakies dobre buty do 50 zl.
...
Ja wyznaję zasadę, że zdrowie najważniejsze. Jeśli chcesz dobić sobie kolanka bieganiem to Twoja sprawa, ale tak jak pisałem kolana to bardzo skomplikowane "urządzenia" i wszelkie leczenie ich urazów jest długotrwałe i trudne.
No, ale skoro twierdzisz, że możesz biegać to biegaj. Tylko na prawdę, nie kupuj butów za 50zł, bo w tej cenie nie ma butów do biegania. Buty to jedyna rzecz, w którą trzeba zainwestować w tym sporcie. Dobra amortyzacja to podstawa!
Nie pocieszę Cię jak Ci napiszę, że takie buty trzeba zmienić po kilku sezonach (zależnie od intensywności użytkowania) ze względu na zużycie systemu amortyzacji.
Ale na Twoim miejscu najpierw zadbałbym o kolana, a dopiero potem bieganie.
No, ale skoro twierdzisz, że możesz biegać to biegaj. Tylko na prawdę, nie kupuj butów za 50zł, bo w tej cenie nie ma butów do biegania. Buty to jedyna rzecz, w którą trzeba zainwestować w tym sporcie. Dobra amortyzacja to podstawa!
Nie pocieszę Cię jak Ci napiszę, że takie buty trzeba zmienić po kilku sezonach (zależnie od intensywności użytkowania) ze względu na zużycie systemu amortyzacji.
Ale na Twoim miejscu najpierw zadbałbym o kolana, a dopiero potem bieganie.
...
Dziwny temat i szczerze mówiąc trochę głupi. Z jednej strony masz problemy z kolanami, z drugiej strony szkoda ci pieniędzy na dobre buty.
Jeżeli dziś żal ci 200 zł na dobre buty - to za 2 lata będziesz zbierał na nowe opony do wózka.
A tajtaniej i najzdrowiej będzie biegać boso po plaży.
Jeżeli dziś żal ci 200 zł na dobre buty - to za 2 lata będziesz zbierał na nowe opony do wózka.
A tajtaniej i najzdrowiej będzie biegać boso po plaży.
1
Rekin rośnie przez całe życie...
Bądź jak rekin, k***a!!!
...
boso po plazy , jasne tylko nie polecaj mu takich glupot, sam tak biegalem i pojechalem na pogotowie z wbitym szklem w stope, zreszta co zima? na kolana kup se opaski, lub owin bandarzem to lepsze niz aportyzatory w butach nawet
...
Uważaj na słowa przyjacielu a głupich poszukaj wśród swoich znajomych.
Autor tematu dostał już wystarczające do wyczerpania tematu odpowiedzi, natomiast jeśli ktoś się upiera, że chce biegać najzdrowiej i najtaniej - to nie ma innej opcji jak bieganie boso po piasku. Tobie natomiast nikt nie kazał biegać po szkle - chyba, że miałeś ambicje do bycia fakirem.
Natomiast jeśli wydaje ci się, że obwiązanie szmatami pomoże na zniszczone stawy - to sugeruję zrobić to samo z głową...
Autor tematu dostał już wystarczające do wyczerpania tematu odpowiedzi, natomiast jeśli ktoś się upiera, że chce biegać najzdrowiej i najtaniej - to nie ma innej opcji jak bieganie boso po piasku. Tobie natomiast nikt nie kazał biegać po szkle - chyba, że miałeś ambicje do bycia fakirem.
Natomiast jeśli wydaje ci się, że obwiązanie szmatami pomoże na zniszczone stawy - to sugeruję zrobić to samo z głową...
Rekin rośnie przez całe życie...
Bądź jak rekin, k***a!!!
...
Kolego "big.penis3" stosowanie opasek czy też bandaży na kolana, a amortyzacja w butach to zupełnie inne sprawy. Te pierwsze stosujesz jak już pojawiają się jakieś problemy z kolanami, a drugie polecam każdemu niezależnie od stanu jego kolan. Nawet na zdrowe kolana dobre buty z amortyzacją są wskazane, bo podczas biegania wstrząsy wywołane uderzeniem stóp o podłoże dają popalić nie tylko kolanom, ale i na innym stawom, a także na kręgosłupowi :)
I faktycznie autor tego wątku chyba dostał już wyczerpującą odpowiedź i podsumowując, najpierw powinien zadbać o kolanka, a potem myśleć o bieganiu. A ja dalej polecam zakup dobrych bucików.
A jeśli chodzi o bieganie boso po plaży to jest to świetny trenig dla stóp, ale raczej jako trening dodatkowy lub też od czasu do czasu, a nie na stałe.
Czy 200-300zł za buty, które zapewnią amortyzację, ochronę stopy i będą służyć przez kilka ładnych lat to aż tak dużo?? Podejrzewam, że przeciętny nastolatek niemający dochodów więcej wydaje miesięcznie na piwo czy inne używki więc nie bądźmy śmieszni.
Dla chcącego nic trudnego :)
I faktycznie autor tego wątku chyba dostał już wyczerpującą odpowiedź i podsumowując, najpierw powinien zadbać o kolanka, a potem myśleć o bieganiu. A ja dalej polecam zakup dobrych bucików.
A jeśli chodzi o bieganie boso po plaży to jest to świetny trenig dla stóp, ale raczej jako trening dodatkowy lub też od czasu do czasu, a nie na stałe.
Czy 200-300zł za buty, które zapewnią amortyzację, ochronę stopy i będą służyć przez kilka ładnych lat to aż tak dużo?? Podejrzewam, że przeciętny nastolatek niemający dochodów więcej wydaje miesięcznie na piwo czy inne używki więc nie bądźmy śmieszni.
Dla chcącego nic trudnego :)
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Krzysztof Piekarz