Co do stackow to mysle że propozycje pitta są zdecydowanie godne polecenia.
Jesli siano nie gra roli to dorzucilbym ZMA, Lecytynę (wbrew pozorom na cyklu silowym jej branie jest jak najbardziej uzasadnione) i BCAA, ewentualnie -> jakis dobry stack tribulusowy. Jak odin napisal - oczywiscie trening jest tutaj sprawą kluczową, ale zdecyowanie bardzo istotna jest tutaj regeneracja tak miesniowa, jak i ukladu nerwowego.
Jesli siano nie gra roli to dorzucilbym ZMA, Lecytynę (wbrew pozorom na cyklu silowym jej branie jest jak najbardziej uzasadnione) i BCAA, ewentualnie -> jakis dobry stack tribulusowy. Jak odin napisal - oczywiscie trening jest tutaj sprawą kluczową, ale zdecyowanie bardzo istotna jest tutaj regeneracja tak miesniowa, jak i ukladu nerwowego.