moim zdaniem to tak... liczy sie pierwsze pie*******cie :D jeseli jestes wiekszy od kolesia a on macha Ci przed glowa to wal w leb prostego ;D nie ma mowy zeby nie padl jak trafisz dobrze , np. w nos :D jezeli jezt mniej wiecej tego samego wzrostu towystarczy zablokowac jego pierwsze uderzenie jezeli on zacznie a ptm szybko skrcasz dystans i gleba ;D wtedy to juz jest Twoj bijesz jak chcesz ;D sam z wlasnego doswiadczenia wiem ;D jednego z najwiekszych cwaniaczkow w szkole roz***alem w ok 7 sekund ;D taki zabujca byl... podobno ;) wiec stary nie przejmuj sie i walcz!! 

liczy sie wytrwalosc i walka z samym soba...
bo to co Cie nie zabije to cie wzmocni ;)
ale tka na serio to masz sporo racji
myślałem, że w walce jakoś 