Wiadomo że glutamina w stosunku do tego co daje średnio sie opłaca, ale jechałem już 6 cykli kreatynowych i kreta coraz słabiej na mnie działa, musze więc dorzucić antykatabolików by iść dalej do przodu. Pomęcze troche glute i bcaa, jak nic mi to nie da to przerzucam się na saa. - ja mam za sobą z 30 cykli z uzyciem roznych kreatyn i roznych stacków i wrazenia mam dokladnie odwrotne niz twoje. wraz z nabywaniem doswiadczenia coraz wiecej jestem wstanie wyciągnąc z kazdym kolejnym cyklem, a moim ulubionym rozadzajem kreatyny jest ciagle monohydrat (zdecydowanie wyprzedza ester czy jablaczan...). jesli odczuwasz ze rekacja organizmu na ten suplement sa coraz slabsze to moim zdaniem robisz zbyt krotkie przerwy pomiedzy poszczególnymi przygodami z kreatyną, wydłuz je a kretka kopnie jak dawniej. poza tym glutamina nie "wzmacnia" dzialania kretki i teoria, ze z kazdym kolejnym cyklem trzeba cos nowego dokladac jest błedna. brawo tez za pomysl z SAA, zamiast szukac bledów w diecie czy treningu - najlepiej się pokłuć...
Zmieniony przez - faftaq w dniu 2007-11-07 18:29:00
Zmieniony przez - faftaq w dniu 2007-11-07 18:29:00