Szacuny
25
Napisanych postów
1792
Wiek
35 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
17000
z tego co wiem w dzisiejszym sprincie odchodzi sie już od takiego "napakowania" jak na zdjęciu a skupia się na jak największej sile przy jak najmniejszej masie - chodzi o to aby mięsień ważył malo , ale miał jak najwięcej siły. Chociaz z 2 strony dziś trening sprinterski to conajmniej 5h w tygodniu siłownia ,a więc nie da sie chyba uniknąć narastającej masy.
Chwila moralnego kaca - jak gówno z siebie dajesz, to do Ciebie wraca.
Szacuny
3
Napisanych postów
431
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
5597
Oj nie zawsze 5h w tygodniu siłka. Ja np. mam 1 siłke, chodzi o siłe dynamiczną połączony z siłą biegową ( zimą tak mamy). Jeśli chodzi o takiego byka jakim jest Powell to może rzeczywiście ma 5h siłki, wkońcu te mięśnie z niczego się nie biorą.
Szacuny
1
Napisanych postów
125
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
1526
Ja treuje lekkoatletyke od 3 lat.....i zzawsze nam wpajano do głowy że jeżeli będziemy mieli wygląd taki jak powell to mało kto będzie miał szanse .......nie no 5h to chyba nie...tyson nigdy nie zrobi rekordu ponieważ jest jeszze za chudy ,a powell wydaje sie tylko z on duzo waży ...75kg to nie jest aż tak dużo ...jednym słowem to sprinter idealny ... kto dzili ze mną taką samą opinie?
Szacuny
3
Napisanych postów
431
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
5597
Umięśniony sprinter to taki staerotyp wcale nie trzeba mięc super mięśni, żeby mieć dobre wyniki prawda ? Wiemy przecież, iż o wyniku decyduje probówka :)