Dodam od siebie, że górę klatki trzeba umieć ćwiczyć. Trzeba umieć wykonać ćwiczenie tak, by pracowała góra klatki a nie barki. Ważne jest ściągnięcie łopatek, ważne jest odpowiednie ułożenie ciała i nie za duży kąt nachylenia ławki.
Radzę pokombinować. Zrób kilka serii z dużą ilością powtózeń 20-30 aż do palenia. I kombinuj tak byś poczuł to palenie w części, którą chcesz rozbudować. Jak już w końcu wyczujesz o co chodzi - to wszystko przed tobą. Mnie góra klatki w ogóle nie szła przez wiele lat. Dopiero jak znalazłem na nią metodę, to ruszyła i w rok zrobiłem więcej niż w 10 poprzednich lat.
Radzę pokombinować. Zrób kilka serii z dużą ilością powtózeń 20-30 aż do palenia. I kombinuj tak byś poczuł to palenie w części, którą chcesz rozbudować. Jak już w końcu wyczujesz o co chodzi - to wszystko przed tobą. Mnie góra klatki w ogóle nie szła przez wiele lat. Dopiero jak znalazłem na nią metodę, to ruszyła i w rok zrobiłem więcej niż w 10 poprzednich lat.
Rekin rośnie przez całe życie...
Bądź jak rekin, k***a!!!
