Dawniej Colemana nie dopuściliby do zawodów za to, że ma więcej w pasie niż inni mieli w klacie
Coleman i Arnold to dwa rozdziały historii. Kto by wygrał zależałoby od sędziów i ich upodobań. Gdyby sędziowie myśleli podobnie jak dawniej na zawodników takich jak Ronnie nie zwracano by uwagi. W dzisiejszych czasach chodzi głównie o wielkość, a sylwetką podobną do Arnolda lub Zane można jedynie pochwalić się na plaży. Niegdyś idealni i wielcy są dziś jedynie uznawani za 'ćwiczących'. Spór trudny do rozstrzygnięcia, każdy ma swoje zdanie na temat każdego kulturysty.Jednemu podoba się Zane, innemu Ruhl, innemu Dexter, a innym imponuje rozmiar łapy Valentino.
Coleman i Arnold to dwa rozdziały historii. Kto by wygrał zależałoby od sędziów i ich upodobań. Gdyby sędziowie myśleli podobnie jak dawniej na zawodników takich jak Ronnie nie zwracano by uwagi. W dzisiejszych czasach chodzi głównie o wielkość, a sylwetką podobną do Arnolda lub Zane można jedynie pochwalić się na plaży. Niegdyś idealni i wielcy są dziś jedynie uznawani za 'ćwiczących'. Spór trudny do rozstrzygnięcia, każdy ma swoje zdanie na temat każdego kulturysty.Jednemu podoba się Zane, innemu Ruhl, innemu Dexter, a innym imponuje rozmiar łapy Valentino.Niedługo otworzę własną spamierię 

jakby nie taka
Wystarczy spojrzec co sie dzieje z ludzmi ktorzy przestaja koksic.Znika polowa chlopa !!!!! Juz nie wspomnijac co sie dookola mnie dzieje w zyciu codziennym.Widze znajomka koksiarza ktory po odstawienu tego gowna potrafi sie w ciagu 2 miesiecy zamienic sie w kule tluszczu a jego raczka zaczyna przypominac patyczek obrosniety tluszczem.

