Witam, postanowilem wreszcie mocno poruszyc kwestie cwiczen z obciaznikami(na konczynach). Coraz czesciej spotykam sie z postami i odpowiedziami ze takie cwiczenia przynosza niezle efekty, wzrasta sila ciosu(nie ktorym nawet szybkosc). Ja z kolei spotkalem sie glownie z negatywami a nie superlatywami w tej kwestii, ze przedewszystkim strasznie niszcza stawy, powoduja liczne obluzowania, przeciazenia itp. Wiec powstaje w koncu pytanie, czy mozna a jesli tak to czy warto cwiczyc z obciaznikami. Byc moze sa jakies metody ze tak to nazwe "wstepnego przystosowania" stawow i miesni do takiego rodzaju treningu. Licze tutaj na doswiadczenie i realne sceny z zycia ludzi ktorzy maja/mieli z tym do czynienia wiec prosze o przemyslane odpowiedzi
Chcialbym wreszcie rozwiklac ten mit
Pozdrawiam!
Chcialbym wreszcie rozwiklac ten mit
Pozdrawiam!,,Najlepsza obrona jest atak"
Krzysztof Piekarz