Z Tym koksem ziarno prawdy jest ale moim zdaniem nie należy tego faktu zbytnio przeceniać ponieważ koks daje ci power i ogólnie dobra ****ę ale techniki cię przecież proszek ze strzykawka nie nauczy
. Odnośnie Shoguna godne zauważenia jest też to , że przecież trzaskał sie dwa razy na Real Deal w stanach (z Randlemanem i Overeemem) i wtedy testy były (wpadł jak słusznie tu piszecie m.in nastek,belfort itp) więc jeśli chodzi o Ruę to akurat w jego przypadku jest tu coś grubymi nićmi szyte

. Wogóle dziwić może fakt coś takiego jak problem kondycji Pridowiczów bo przecież tam sama 1 runda trwała 10 minut czyli dwa razy dłużej niż w UFC. Z drugiej strony Faktycznie Hendo i Quinton dupy nie dali więc LHW jest owned by Pride' fighters

( ale zauważcie że było nie było Rampage z Danem są Amerykańcami więc konotacje przynajmniej narodowościowe z UFC mają

). Co do kwesti zasad to nie sądzę żeby Mino,Werdunowi,Nakamurze czy Mirasowi tak bardzo brakowało stompów,socerów czy kolan na Czachę (no moze delikatnie Cro-Copowi-pamiętacie Yamamoto?

? ale u niego to był raczej efektowny dodatek do reszty arsenału) ale juz Shogunowi czy ewentualnie Wandowi może to trochę przeszkadzać. A tak wogóle (choc nie wiem czy wszyscy się zgodzą) Stompy,Socery,Kolanka były dla mnie SOLĄ MMA , większośc uwielbia to oglądać - ( m.in tez za to ludzie woleli Pride'a niż UFC:)

pozatym tworzyło by to pojedynek bardziej Realistycznym oraz bardziej widowiskowym , myślę że UFC zrozumie ten aspekt i wprowadzą to do zasad. P.S fajnie jest słyszeć że większość wypowiadających się obstaje jednak za Pride

i jeszcze do X-ruleza jedno małe ale-nie chciałbyś zeby taka słaba cipulka chociażby raz w zyciu ci sprzedała jednego low-kicka

(rozumiem jednak że to chyba kwestia nie lubienia tego zawodnika a nie podważania umiejętności
)Pozdro
Zmieniony przez - Rogerio.M w dniu 2007-09-24 17:30:52
Zmieniony przez - Rogerio.M w dniu 2007-09-24 17:44:10