Może już bylo takie pytanie ,ale naprawde nie moge znalezc i nie wiem gdzie szukac.
Ciekawi mnie ze wlasciwie kazde cwiczenie polega na spinanniu i rozluznianiu miesni. Dobrym tego przykladem jest A6W ,ktora niedawno zaczalem robic. Robie jednak do tego jeszcze nozyce w serii 100-200 naraz ,ale tam mam spiete miesnie nawet kilka minut(raz bardziej raz mniej ale ciagle spiete).
Ciekawi mnie czy takie cwiczenia sa zle i wlasciwie jakie sa skutki takich cwiczen? W sensie czemu cwiczenia polegajace na spinanniu miesni na 3 sek i rozluznianiu sa lepsze od spinania ich na kilka minut.
Ciekawi mnie ze wlasciwie kazde cwiczenie polega na spinanniu i rozluznianiu miesni. Dobrym tego przykladem jest A6W ,ktora niedawno zaczalem robic. Robie jednak do tego jeszcze nozyce w serii 100-200 naraz ,ale tam mam spiete miesnie nawet kilka minut(raz bardziej raz mniej ale ciagle spiete).
Ciekawi mnie czy takie cwiczenia sa zle i wlasciwie jakie sa skutki takich cwiczen? W sensie czemu cwiczenia polegajace na spinanniu miesni na 3 sek i rozluznianiu sa lepsze od spinania ich na kilka minut.
Krzysztof Piekarz


Dobrze, że zauważyłeś.