Szacuny
1
Napisanych postów
9
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
236
Wiecie no nie chce poprostu za bardzo obciążaćkolan bo podobno po tych wszystkich SD kolana bardzo bolą, a jak robiłem wtedy to SD to nie męczyłęm sie aż tak bardzo tylko czułem jak mieśnie mi bardziej pracują :) leczpo 7 dniach ćwiczeń zrezygnowałęm bo kolana zaczęły boleć a troche sie jużnaczytałem co sie dzieje ze stawami po tych treningach :), aha no i co z tymi tabletkami z białkiem czy one cośdadzą i czy opłaca sie je btrać czy raczej coś w proszku ??
Zmieniony przez - Adam154 w dniu 2007-08-27 18:40:57
Szacuny
0
Napisanych postów
9
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
35
Nieznam się zbytnio na stosowaniu białka i jakich kolwiek wspomagan, ale białko to raczej uzywane jest po to zeby miec wiecej materiału który można przerobić na mięśnie, ale wtedy trzeba pewnie ćwiczyć całe ciało na siłowni. Najlepiej to chyba sumiennnie ćwiczyc a wyskok sam się poprawi, bo jeśli bedziesz zmuszal swoje nogi do częstego i mocnego wysiłku to naturalnie beda one silniejsze i zdolne do lepszych skoków.
Szacuny
26
Napisanych postów
1639
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
12110
bo jeśli bedziesz zmuszal swoje nogi do częstego i mocnego wysiłku to naturalnie beda one silniejsze i zdolne do lepszych skoków. "jezeli bedziesz zmuszal swoje miesnie do czestego i maxymalnego wysilku to beda coraz silniejsze"??????????? Co to ma byccc.Czy Ty widzisz jakakolwiek roznice midzy treningiem wytrzymalosci silowej a dynamiki ?????? Piszesz takie rzeczy jakbys chcial sprintera trenowac trenigiem dla maratonczykow i chcial tym poprawic jego rezultaty w biegu na 100 metrow.
Szacuny
20
Napisanych postów
6037
Wiek
40 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
46147
Wy sie tylko wiecznie kłocicie już w kolejnym temacie :/ Adam nie polecam tych programów, pocwicz jeszcze wyskok poprzez samą gre, albo spróbuj obwodów, reszta póki co odpada
Bardzo mały człowiek, może rzucać bardzo duży cień...
Szacuny
26
Napisanych postów
1639
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
12110
To nie chodzi o klotnie bo to nie jest absolutnie moj cel tylko stwierdzam fakt.Po prostu to tak jakby ktos kto naprawia rowery dawal instrukcje jak naprawic bolid F1.Kazdego by kto zna sie chociaz minimalnie na temacie by porazilo.Ja osobiscie nie mam nic do nikogo.jak juz pisalem nie da sie trenowac skutecznie sprintera treningiem dla maratonczyka i odwrotnie.
Szacuny
0
Napisanych postów
9
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
35
Nie obczajam co cie tak uraziło w mojej wypowiedzi. Nie mama zamiaru się z tobą użerać, a chciałem pomóc. Powiem ci tak zanim weźmiesz się za trenowanie sportu i poważne myślenie o jakich kolwiek treningach, wylecz głowe, albo bardziej to co się w niej znajduje (o ile się znajduje).