Ostatnio jakoś miewam dziwne pobolewania serca. Przedwczoraj, przed snem, leżąc już w łóżku, ziewnąłem i nagle mocniej mnie zakuło w sercu. Później nic takiego większego nie czułem, a dzisiaj rano wstałem i czuję taki lekki pulsacyjny ból.
Wysiłki fizyczne: siłka 4 razy tyg., hiit/brzuch, rozciągania, poza treningami normalna aktywność fizyczna, jakieś drobne prace, czasem większe, itp.
Stresów trochę jest :/
Leków żadnych nie biorę, pijam całkiem sporo kawy, ale żadnych problemów z nadciśnieniem nie mam. Aktualnie nie łykam żadnych supli. Popalam ok. 10-15 papierosów dziennie. Wiek - 20 lat.
U lekarzy strajk, zatem może Wy moglibyście mi jakoś pomóc?
Wysiłki fizyczne: siłka 4 razy tyg., hiit/brzuch, rozciągania, poza treningami normalna aktywność fizyczna, jakieś drobne prace, czasem większe, itp.
Stresów trochę jest :/
Leków żadnych nie biorę, pijam całkiem sporo kawy, ale żadnych problemów z nadciśnieniem nie mam. Aktualnie nie łykam żadnych supli. Popalam ok. 10-15 papierosów dziennie. Wiek - 20 lat.
U lekarzy strajk, zatem może Wy moglibyście mi jakoś pomóc?
Impossible is nothing.
Krzysztof Piekarz
