widze ze temat zakonczony to dorzuce cos od siebie coby nowego nie zakladac
Za jakis miesiac mam egzamin z 1000m, obecnie przebieglbym ten dystans w jakies 3:20 (tak na oko strzelam - w opinaczach 3:40 bez wiekszego zmeczenia zrobilem). Moj trening to
3xsilka - masowo/silowy
3xbieganie na dlugim dystansie (plan do maratonu wrzesniowego - 15min rozgrzewka, 20min biegu, 2min marszu, 25min biegu - to w dni bez silki
do tego w dni z silka wrzucam interwaly (200m max, 200 trucht,marsz) - 5-7x
oprocz tego pompeczki, brzuchy,
przysiady z wyskokiem itp no i basen
Jak to sie ma do poprawienia czasu na 1000m??
Warunki: 23lata, 188cm, 90kg (chudy jestem jeszcze

)
Wogole u mnie chyba najbardziej lezy psycha, nie potrafie sie przemoc zeby dac maksa na biezni, co innego w terenie, ale nic mnie bardziej nie wku**** niz mijanie dwa razy trenera ze stoperem i robienie tych kolek na stadionie
pozdr