Postanowiłem zademonstrować wam moją domową siłownię którą umiejscowiłem w swoim garażu. Ile potu, łez, wysiłku i przede wszystkim pieniędzy nad stratą których bardzo ubolewałem kosztowała mnie ta siłownia zaznaczając że nie mam żadnych dochodów nawet kieszonkowych
. Będę wklejał co jakiś czas bo nie mam abonamentu... zostańcie bo naprawdę warto.
Pierwsze zdjęcie - ławka i sztanga.
Krzysztof Piekarz







, gryf 10kg co daje wycisk na klatkę 63kg x 6 

na zahętę oceń moją siłke