Szacuny
7
Napisanych postów
1271
Wiek
37 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
13387
bo zza glowy jest nienaturalne, jesli ruch jest glebszy niz do czubka glowy. a kontuzje barkow ciagna sie i ciagna i bola jak cholera... i czlowiek nawet po dupie sie nie mzoe podrapac...
edit. rowno posty weszly ;) pzdr chwilowy.
Zmieniony przez - trzy kawki w dniu 2007-03-08 22:10:13
Szacuny
92
Napisanych postów
17167
Wiek
43 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
56957
Przy pochylaniu głowy do przodu podczas wyciskania zza glowy, czy podciągania do karku powstaja dość niebezpieczne naprężenia w trenowanym obszarze - no raczej odradzam te ćwiczenia...
Szacuny
32
Napisanych postów
6469
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
39130
bardzo kontuzjogenne cwiczenie szczegolnie gdy ktos przy duzym ciezarze wykonuje to cwiczenie zle.
ja np uderzalem ostatnio setką z przodu i nie dalem rady ostatniego razu, bylem bez asekuracji i sztanga przygniotla mi gore klatki ale szybko sobie poradzilem. nie wiem co by bylo gdyby tak sie stalo z tylu =D
Szacuny
5
Napisanych postów
1476
Wiek
37 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
10822
no to panowie przekonaliście mnie chcialem zeby w tym cyklu przylozyc sie bocznej częsci barkow czy naprawde unoszenie hantli w bok mimo ze to izolacja zaszkodzi przeciez unoszenia rozwijaja tą część barków najlepiej... choć zasady HST tez są mocne hmm sam nie wiem
Szacuny
13
Napisanych postów
1104
Wiek
46 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
22044
Dla zachowania równowagi przedstawiam odmienną opinię niewątpliwego fachowca - Krzycha666: (cytat z artykułu "Jak poszerzyć barki, czyli zrób z siebie godzille" - dział Trening - , w których Krzychu omawia najlepsze - jego zdaniem - ćwiczenia na barki)
Wyciskanie na barki, głównie zza karku bo musi być również wykonywane w szerokim chwycie, a podczas wyciskania z przodu stosuje się z reguły węższy uchwyt, gdyż przy szerokim w dolnej fazie ruchu też występują przeciążenia obręczy barkowej i to moim zdaniem znacznie gorsze niż przy wyciskaniu zza karku. Wiele osób jęczy, że jest to ćwiczenie kontuzjogenne, ale nie znam nikogo, kto wykonując dobrą rozgrzewkę i stosując sensowne obciążenia - nabawiłby się kontuzji w tym akurat ćwiczeniu. Ja wykonywałem je całe życie, często szalejąc z ciężarem i żyję.
Oczywiście im większy ciężar - tym większe naprężenia w układzie kostnym i tym samym lepsze oddziaływanie w/w ćwiczeń - ale zarówno przy dobieraniu szerokości uchwytu jak obciążenia, używajmy do tego celu również głowy
Jak widać ile osób tyle opinii, np. mam kumpla (8 lat stażu, w tym kilka czynnego trójboju, także nie amator), który nie robi w ogóle na klatę sztangi w skosie w górę, ponieważ uważa to ćwiczenie za kontuzjogenne! Myślę więc, że warto samemu sprawdzić co na kogo działa najlepiej, ponieważ wierząc ślepo we wszystkie obiegowe opinie możemy "przegapić" stworzone dla nas ćwiczenia!
P.S. - osobiście zdecydowanie wolę wyciskanie do klatki, zwłaszcza w HST.