Widziałem już różne zachowania pod wpływem stresu - jednak coś takiego jak dotąd mnie ominęło. Poza tym - coś ten stres musiałoby wywołać. I musiałby to być zje.biście stresogenny czynnik...
Chodzi mi o to, że "normalny" koleś idący po ulicy i żyjący sobie swoim przeciętnym życiem nie wbija policjantowi kosy pod wpływem stresu wywołanego rutynową kontrolą...
Chodzi mi o to, że "normalny" koleś idący po ulicy i żyjący sobie swoim przeciętnym życiem nie wbija policjantowi kosy pod wpływem stresu wywołanego rutynową kontrolą...
"Istotą walki jest podniesienie duszy na wyższy poziom moralny" - J.Piłsudski
"Teoria powinna być rozważaniem, a nie doktryną" - C.von Clausewitz
"Where there's a will, there's a way" - K.Sakuraba