Witam
Wczoraj jakos 30 minut przed treningiem wypiłem sobie kawe (1 i 1/2 lyzeczki kawy rozpuszczalnej), do tego tauryne 1500 mg (rano rowniez 1500 mg). Trening rozpoczalem o 17.40. Robilem swoje pierwsze FBW jakos po 3 tygodniach treningu ACT.
Przejde do meritum... poprostu przez cała noc nie zmruzylem oka... caly czas mialem wlaczony tryb czuwania. Do tej pory mnie trzymie bo nie chce mi sie spac ale czuje sie strasznie zje.bany. Wiem ze tauryna z koffe pobudza ale ze az tak? podejrzewam ze ta bezsennosc wziela sie z tego ze prawie wogle nie pijam kawy (lub z nadwrazliwosci na koffeine). Dodatkowym czynnikiem bylyby w takim razie hormony (h. wzrostu, endorfiny...).
Tez wam sie zdarzylo nie przespac nocy po treningu??
Mam nadzieje ze dzisiejszej nocy juz zasne bo szkole mam jutro.
Wczoraj jakos 30 minut przed treningiem wypiłem sobie kawe (1 i 1/2 lyzeczki kawy rozpuszczalnej), do tego tauryne 1500 mg (rano rowniez 1500 mg). Trening rozpoczalem o 17.40. Robilem swoje pierwsze FBW jakos po 3 tygodniach treningu ACT.
Przejde do meritum... poprostu przez cała noc nie zmruzylem oka... caly czas mialem wlaczony tryb czuwania. Do tej pory mnie trzymie bo nie chce mi sie spac ale czuje sie strasznie zje.bany. Wiem ze tauryna z koffe pobudza ale ze az tak? podejrzewam ze ta bezsennosc wziela sie z tego ze prawie wogle nie pijam kawy (lub z nadwrazliwosci na koffeine). Dodatkowym czynnikiem bylyby w takim razie hormony (h. wzrostu, endorfiny...).
Tez wam sie zdarzylo nie przespac nocy po treningu??
Mam nadzieje ze dzisiejszej nocy juz zasne bo szkole mam jutro.
Krzysztof Piekarz
. Wkazym badz razie tez tak mysle ze ta koffeina i tauryna za bardzo mna potrzasnely... wsumie to mimo pobudzenia na treningu wogle mialem problemy z wytrzymaloscia i sila w piątek... ale to raczej nie przez to (dzien wczesniej tez slabo spalem, a w dodatku bylem na basenie... a propos... po basenie wlasnie mam mega problemy z zasnieciem).