Szacuny
12
Napisanych postów
113
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
3459
Witam ! Mam taki problem podczas opuszczania ciężaru przy wycisku na klatkę prawą rękę opuszczam znacznie niżej niż lewą, oraz ciężar opuszczam strasznie powoli. Tracę przez to kilka kilo na rekordzie, Moi kumple ciężar opuszczają równo i szybko a ja przy wicisku 115 przy wyciskaniu serią 90 dych już zaczynam opuszczać powoli. Wydaje mi się ze to moze kwestia psychiki ale czy da rade jakoś to podregulowac ?
Szacuny
1
Napisanych postów
218
Wiek
39 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
3303
A jak robisz samym gryfem to tak samo opuszczasz czy rowno?
Upewnij sie ze rowno rozklada sie ciezar no i koncentruj sie maksymalnie na rownomiernym opuszczaniu ciezaru.
Jeszcze jedna mozliwosc moj kumpel zupelnie zielony tak ma - jedna reke ma po prostu silniejsza i na poczatku strasznie krzywo mu szlo wyciskanie. I przy sztangielkach widac bylo ze jedna reka wysiada szybciej - masz cos takiego czy tylko na sztandze?
Szacuny
12
Napisanych postów
113
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
3459
No pisałem ze tylko na sztandze a zaczyna sie do od 90 kilo i nie sądze ze jest to za duzy cięzar bo skoro wyciskam 115 to te 90 to raczej nie jest problemem ale postarams ie tak jak niektórzy radzą zeby sie skupić na opuszczaniu no i jakoś sobie chyba zacznę wmawiać ze ni ma sie co bać kilogramów...