Szacuny
9
Napisanych postów
271
Wiek
36 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
1981
co do Słowian to racja, przecież byliśmy jakimiś barbarzyńcami ze wschodu, którzy wszystko robili za pomocą siły (ale mi się napisało). A wracając do tych biegów, NBA i reszty. Czemu NBA jest najlepszą ligą z najlepszymi zawodnikami? Kupa kasy idzie na szkolenie młodych dupasów, a w Europie żaden kraj nie daje takiej kasy na sport jak w USA. Potem się dziwić, że w większości dziedzinach sportu są najlepsi... a co do białych i czarnych to według mnie biały może być lepszy od czarnego albo czarny od białego. Kwestia treningu (różnice w budowie ciała nie są w tym aż tak ważne).
Szacuny
21
Napisanych postów
491
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
14527
Zapomnieliście że Stany w kosza na mistrzostwach świata przegrały!!Wracając do wątku, to nie tylko jest podział na czarnych i białych, są też wspanaiali turcy o długuch tułowiach(zapasy, cięzary),Mongołowie-zapasy i wiele innych by mozna przytoczyć!!
Szacuny
130
Napisanych postów
8967
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
48014
popatrzcie tez na mma, mirco filipovic i fedor emelienko, z narodow slowianskich i sa jednymi z najlepszych... jak nie najlepsza dwojka
powinnismy sie cieszyc ze jestesmy narodem slowianskim hehe
podam jeszcze przyklad z zycia wziety, moj brat opowiadal mi ze jak byl w USA to biali boja sie czarnych, bo poprostu lepiej sie bija(taka patologia) i moj brat widzial raz pojedynek bialasa z czarnym, czarny nie dal mu zabardzo szans, byl bardzo szybki.
edit:dudek w strongman dosyc silni sa tez skandynawowie
Szacuny
9
Napisanych postów
271
Wiek
36 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
1981
Czarny pobił białego co nie oznacza, że jakiś inny biały właśnie tego czarnego by pobił. Próbuje udowodnić, że nie ważne czy koleś jest biały czy czarny, jeden człowiek może byc lepszy w czymś od drugiego. Ale sobie misje wklepałem
Szacuny
14
Napisanych postów
4596
Wiek
38 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
35012
Murzyn wymiata w golfa A tak na powaznie to bardzo dobry temat. Wedlug mnie glowne znaczenie ma,jak zreszta jest juz tu napisane genetyka. W koncu Murzyni przez cale zycie musieli uciekac przed lwami itp. Mowice co chcecie ale kazda rasa jednak rozni sie od drugiej w ten czy inny sposob. A wytrenowanie i gentyka to dwie inne rzeczy...
Zmieniony przez - Thiago2 w dniu 2006-10-26 21:56:21
Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
ja podzielam zdanie Thiago. Predyspozycje genetyczne są bardzo ważne. Czarni są lepiej przygotowani fizycznie do życia na świecie, gorzej umysłowo (udowodnione naukowo). Czarni nie radzą sobie z testami na inteligencje dla białych, muszą być pisane dla nich specjalne testy.
Szacuny
3
Napisanych postów
975
Wiek
37 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
5555
Niestety nie przebrnąłem przez wszystko, więc mam tylko nadzieje, że nie powiele nikogo
apropo budowy...naukowcy po przebadaniu jakiejś tam ilości osób czarnych i białych doszli do wniosku, że osoby czarnoskóre mają lepiej rozwinięte stawy skokowe i ścięgna. Są PRZEWAŻNIE z natury mocniejsze niż u ludzi białych dlatego mówi się, że biały nie potrafi skakać. Otóż w większości przypadków jest to prawda. Ich predyspozycje genetyczne są po prostu lepsze do pewnych dyscplin
Szacuny
8
Napisanych postów
230
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
6261
Czarni maja słabiej rozwiniete myślenie przestrzenne jesli chodzi o umysł tzn. trudniej by im było zaplanować np. jakas budowe. Z fizycznych to dłuższe ściegna achillesa(chyba o około 10 cm jesli dobrze pamietam), inna-ciezsza i budowe szkieletów, wieksza ilość mięśni szybkowkurczliwych które biali musza wypracowywać latami . Są bardziej gibcy tzw. "kocie ruchy" ,co poprawia wrażenie optyczne jak sie oglada takiego nygusa w akcji-fajnie wyglada. Ich organizm jest bardziej skory do przystosowania sie do danego sportu takie moje spostrzerzenie.
Zmieniony przez - Kolorek w dniu 2006-10-26 22:28:52
Szacuny
0
Napisanych postów
50
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
3170
Zgadzam sie z tym, ze afroamerykanie sa lepiej zbudowani i maja przewage fizyczna nad wieloma bialymi. Nie zwracacie jednak uwagi na jeden bardzo wazny szczegol. Wezmy na przyklad koszykowke. Wiadomo, w USA naklady na sport na pewno sa nieporownywalnie wieksze niz w Polsce, ale w USA panuje zupelnie inna kultura jesli chodzi o basket. Tam czarni zyja tym sportem, jest czesto dla nich najwazniejsza sprawa w zyciu. Graja od malego, prawie wszyscy, i to, w polaczeniu z naturalna przewaga fizyczna, daje im tak ogromna przewage pozniej. Sam bylem swiadkiem sytuacji, ktora zszokowala mnie po prostu. Bylem w Nowym Jorku, byl grudzien, pierwsze mrozy, na dworze lodowa straszna, bo czlowiek nie przyzwyczajony jeszcze do zimy. Szedlem na Staten Island i zobaczylem boisko, takie zwykle niczym nie wyrozniajace sie, a na nim w krotkich rekawkach i spodenkach dzieciaki po moze 10-12 lat graly 5 na 5 na calym. Ja kocham basket i poswiecam mu bardzo duzo, ale nie przeszlo mi nawet przez glowe zeby w taka pogode isc sobie nawe porzucac, a dla nich to bylo cos zupelnie normalnego.
Mimo wspanialych warunkow do tego sportu niewielu czarnych w USA gra w siatkowke. Graja w kosza czy football, bo to sa sporty przy ktorych sie wychowali.
Jest jeszcze druga strona medalu. Ich kultura jest nastawiona zbytnio na sukces sportowy, a Ci ktorym sie to nieudaje nie maja juz prawie szans zeby sie wybic. Ale to juz nie jest na temat ich predyspozycji fizycznych, wiec nie bede sie rozpisywal.