Raduje się serce Polaka czytającego takie komentarze na świecie
Odnośnie walki Nastka z Yoshidą - czy ktoś wie coś nt. stanu zdrowia Yoshidy po kontuzji kolana i kości udowej? Wiem, że w LV chodził już o własnych siłach, ale czy będzie gotów podjąć walkę na Shockwave? A jeśli tak, to czy Japończycy dadzą mu Nastka? To będzie jednoznaczne z wystawieniem Yoshidy do odstrzału...
Moim zdaniem Yoshi dostanie na ierwszą walkę jakiegoś kelnera, co by można było trąbić o "niesamowitym come backu" japońskiego fajtera, a z Nastkiem zmierzy się w przyszłym roku.
Pawłowi z kolei "wróżę" Hunta albo jakiegoś innego "dużego" uderzacza. Dlaczego? Dlatego, że nie dadzą mu nikogo nieznanego (jak Drago) alo zbyt łatwego - DSE jest pazerne na kasę, a po tym, co Nastek pokazał z Barnettem, rozpisanie go do walki z jakimś leszczem nie będzie miało popytu -> będzie mniejsza kasa... Z drugiej strony, żeby utrzymać wysokie noty w opiniach o Pawle, będzie mu potrzebne zwycięstwo...
Słowem - duży i znany uderzacz, więc najbardziej do głowy przychodzi mi Mark...
Z Huntem Pawła szanse są bardzo duże, niemniej - nie można go lekceważyć. To, że przegrywał z grapplerami, nie ma rzełożenia na każdą walkę i bardzo nie chciałbym, żeby trafił Nastka jakimś mocnym ciosem. Poza tym - z jego masą (i rsnącymi umiejętnościami wykorzystania jej) cięzko go będzie obalić...
Podsumowując - przewiduję na gali noworocznej wygraną Nastka z huntem przez poddanie w I rundzie.