Witam,
jestem już rok i 2 miesiące po rekonstrukcji więzadła krzyzowego w prawym kolanie. Rekonstrukcja z użyciem własnego przeszczepu tylko nie z rzepki, a z tyłu nogi (nie wiem dokładnie z którego ścięgna) Mocowanie na zaczepy i śrubę biowchłanialną w piszczel.Operacja na WAM w Łodzi. Rehabilitacja w moim przypadku przebiegała prawidłowo. według komputerowych pomiarów siły i dynamiki po 7 miesiacach uzyskałem 86% siły i dynamiki nogi zdrowej. a po 9 miesiącach w tym treningu nóg na siłowni zóżnice te zostały zniwelowane. Z powrotem mogę czynnie grac w kosza i gram, a takżechodzić na kurs tańca.
Jednakze od dwóch miesięcy odczuwam dziwny ból w okolicach środkowej części kolana poniżej rzepki po stronie lewej tzn. wewnwtrznej. Ból, dyskomfort nie jest z wiązany z bólem mięśniowym. z resztą w porównaniu do czasu z przed rekonstrukcji moj czworogłowy jest silniejszy i bardziej sprawny. ból najczęściej objawia się przy przeprostowaniu kolana i obciazaniu nogi na przeproście. Jedyny mankament to że nie uzyskuję przeprostu na nodze operowanej taki jak na zdrowej. Na zdowej to ok -15 stopni, na operowanej -5stopni, ale to może podobno tak być.
Byłem u swojego lekarza prowadzacego, który powyginał mi nogę, badajac więzadło, szufladę itp. i nie stwierdził nic złego. Natomiast mnie trochę niepokoi ten ból. Czy ktoś może spotkał się już z takim przypadkiem?
Jakie badanie mogę jeszcze zrobić. Czy jest zasadnym wykonanie RTG, żeby sprawdzić czy z piszczelem i biowchłanialną śruba jest wszystko w porządku?
Na koniec jeszcze jedno. Doktor powiedział, że mogę grać bez stabilizatora. Natomiast wiekszość moich znajomych z ligi amatorskiej po takich przejściach gra w stabilizatorze. Jak to w końcu jest? Kupicgo nie kupić?
jestem już rok i 2 miesiące po rekonstrukcji więzadła krzyzowego w prawym kolanie. Rekonstrukcja z użyciem własnego przeszczepu tylko nie z rzepki, a z tyłu nogi (nie wiem dokładnie z którego ścięgna) Mocowanie na zaczepy i śrubę biowchłanialną w piszczel.Operacja na WAM w Łodzi. Rehabilitacja w moim przypadku przebiegała prawidłowo. według komputerowych pomiarów siły i dynamiki po 7 miesiacach uzyskałem 86% siły i dynamiki nogi zdrowej. a po 9 miesiącach w tym treningu nóg na siłowni zóżnice te zostały zniwelowane. Z powrotem mogę czynnie grac w kosza i gram, a takżechodzić na kurs tańca.
Jednakze od dwóch miesięcy odczuwam dziwny ból w okolicach środkowej części kolana poniżej rzepki po stronie lewej tzn. wewnwtrznej. Ból, dyskomfort nie jest z wiązany z bólem mięśniowym. z resztą w porównaniu do czasu z przed rekonstrukcji moj czworogłowy jest silniejszy i bardziej sprawny. ból najczęściej objawia się przy przeprostowaniu kolana i obciazaniu nogi na przeproście. Jedyny mankament to że nie uzyskuję przeprostu na nodze operowanej taki jak na zdrowej. Na zdowej to ok -15 stopni, na operowanej -5stopni, ale to może podobno tak być.
Byłem u swojego lekarza prowadzacego, który powyginał mi nogę, badajac więzadło, szufladę itp. i nie stwierdził nic złego. Natomiast mnie trochę niepokoi ten ból. Czy ktoś może spotkał się już z takim przypadkiem?
Jakie badanie mogę jeszcze zrobić. Czy jest zasadnym wykonanie RTG, żeby sprawdzić czy z piszczelem i biowchłanialną śruba jest wszystko w porządku?
Na koniec jeszcze jedno. Doktor powiedział, że mogę grać bez stabilizatora. Natomiast wiekszość moich znajomych z ligi amatorskiej po takich przejściach gra w stabilizatorze. Jak to w końcu jest? Kupicgo nie kupić?
Kiper

Krzysztof Piekarz